Liga Mistrzów
3. runda eliminacyjna

21000
Astana
26.07.2017
16:00
FK Astana
Legia Warszawa
FK Astana
3-1
Legia Warszawa
36' Kabananga
45' Majewskij
90+4' Twumasi
(2-0)
Sadiku 79'
35 Aleksandr Mokin
4 Igor Szytow
27 Jurij Łogwinienko
5 Marin Anicić
77 Dmitrij Szomko
23 Patrick Twumasi
18 Iwan Majewskij
6 Laszlo Kleinheisler 80'
7 Sierikżan Mużykow
30 Junior Kabananga
9 Djordje Despotović 20'
1 Nenad Erić
8 Srdjan Grahovac 80'
15 Abzał Biejsiebiekow
17 Aschat Tagybiergien
25 Serhij Małyj
44 Jewgienij Postnikow 89'
45 Roman Murtazajew 20'
Arkadiusz Malarz 1
Artur Jędrzejczyk 55
Maciej Dąbrowski 5
Michał Pazdan 2
Adam Hlousek 14
Guilherme 6
Krzysztof Mączyński 31
Thibault Moulin 75
70' Kasper Hamalainen 22
63' Dominik Nagy 21
83' Michał Kucharczyk 18
Radosław Cierzniak 33
Jakub Czerwiński 4
Łukasz Broź 28
Michał Kopczyński 15
83' Konrad Michalak 17
63' Cristian Pasquato 8
70' Armando Sadiku 99
Trener: Stanimir Stoiłow
Asystent trenera: Grigorij Babayan
Kierownik drużyny: Siergiej Andrieiko
Lekarz: Tadeusz Pieriechod
Masażyści: Siergiej Larin
Trener: Jacek Magiera
Asystent trenera: Aleksandar Vuković
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Wojciech Spałek, Paweł Bamber
Sędziowie
Główny: Tamas Bognar (Węgry)
Asystent: Balázs Buzás (Węgry)
Asystent: Theodoros Georgiou (Węgry)
Techniczny: Csaba Pintér (Węgry)
Relacja

Powrót bez zaliczki

Legia Warszawa przegrała 1-3 z FK Astaną w pierwszym meczu 3. rundy eliminacyjnej do Ligi Mistrzów. Po pierwszej połowie mistrzowie Polski przegrywali już różnica dwóch bramek, ale po zmianie stron bardzo ważnego gola zdobył Armando Sadiku. Niestety, w doliczonym czasie prowadzenie podwyższył Patrick Twumasi. Legioniści co prawda wracają z Kazachstanu na tarczy, lecz jeszcze mają jakieś szanse na awans do kolejnej rundy.

Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy zepchnęli legionistów do defensywy. Kazachowie nie potrafili jednak oddać chociażby celnego strzału, a podopieczni Jacka Magiery starali się opanować sytuację spokojnie rozgrywać piłkę. Dwa kwadranse po rozpoczęciu gry Legia stworzyła sobie dwie dobre okazje do wyjścia na prowadzenie. Dwukrotnie bliski szczęścia był Michał Kucharczyk, którego strzał nogą a potem głową odbił przed siebie Aleksandr Mokin. Zabrakło niewiele, ale był to dobry prognostyk przed kolejnymi minutami. W 36. minucie gospodarzy dopięli swego. Po serii błędów w obronie Legii piłka trafiła pod nogi Juniora Kabanangi, którego uderzenie odbiło się od Michała Pazdana i zaskoczyło bezradnego Arkadiusza Malarza. Po stracie bramki w grze mistrzów Polski niewiele się zmieniło. W akcjach ofensywnych brakowało dosłownie wszystkiego. Nie było szybkości ani pomysłu jak przeciwstawić się obrońcom rywala. Tuż przed przerwą kolejny cios. Iwan Majewskij zza pola karnego i 2-0 dla Kazachów.

W drugiej połowie obraz gry nie zmienił się. Astana nadal przeważała i zdobyła nawet gola, który został jednak anulowany, ponieważ zawodnik gospodarzy był na pozycji spalonej. Co prawda na samym początku Guilherme miał dobrą sytuację, lecz z jego próbą poradził sobie bramkarz mistrza Kazachstanu. Legioniści nadal nie przekonywali. Astana prezentowała się na boisku o wiele lepiej i zasłużenie prowadziła. W 68. minucie kolejna kontra rywali. Kabananga ruszył środkiem pola, dograł do biegnącego na skrzydle Patricka Twumasiego, a z jego mocnym strzałem z dużym trudem poradził sobie Malarz. W 79. minucie wreszcie doczekaliśmy się gola. Cristian Pasquato dośrodkował z prawego skrzydła, a Michał Kucharczyk wstrzelił piłkę wzdłuż bramki, a z najbliższej odległości do siatki skierował ją Armando Sadiku. Ostatnie dziesięć minut to walka podopiecznych Jacka Magiera o wyrównanie. Piłkarze gospodarzy z kolei starali się groźnie kontratakować. W doliczonym czasie było blisko, kiedy z kilku metrów swój klub znów uratował Malarz. Niebawem golkiper Niebawem nie miał jednak już nic do powiedzenia. Znów Legię skarcił duet Kabananga-Twumasi. Ten drugi pobiegł stroną, gdzie zagubił się Adam Hlousek i mocnym strzałem po ziemi podwyższył prowadzenie zespołu z Astany.

Autor: Wiśnia

Minuta po minucie

O godzinie 16:00 polskiego czasu początek meczu AStana - Legia.
Trener "Wojskowych" delegował do gry najmocniejszą z aktualnie możliwych jedenastek. Zobaczymy jak legioniści poradzą sobie na trudnym terenie w Kazachstanie
Legioniści zagrają dziś w białych strojach.
Obecnie w Astanie 29 stopni
Gospodarze zagrają w żółtych strojach
Piłkarze wychodzą na boisko
Artur Jędrzejczyk wybrał stronę i za chwilę rozpocznie się mecz

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Rozpoczęli gospodarze
4' - Początek meczu spokojny, gospodarze rozgrywają piłkę
4' - Nieudana próba dośrodkowania w pole karne Legii
5' - Dalekie podanie do Guilherme na prawą stronę, jednak pomocnik nie doszedł do piłki
6' - Było groźnie przed bramką Legii - piłka zagrana równolegle do bramki została wybita przez Pazdana
6' - Nieporozumienie pomiędzy Moulinem i Nagyem i mamy stratę piłki
7' - Skromna, ok. 50-osobowa grupa kibiców wspiera Legię w Astanie
8' - Hlousek dobrze przejął piłkę w obronie, ale chwilę później faulował Moulin
8' - Majewskij strzelał, ale jego uderzenie zostało zablokowane
10' - Niezłe zagranie Nagya w pole karne nie zostało wykorzystane przez legionistów, jeszcze próba strzału Moulina... niestety, piłka przeleciała wysoko nad bramką
13' - Hamalainen chciał zagrać do dobrze ustawionego Kucharczyka, jednak wkradło się trochę niedokładności i rywale przejęli piłkę
13' - Kabananga dobrze asekurowany przez obrońców Legii, nie zdołał opanować piłki
14' - Astana gra piłką, spokojnie konstruuje akcję
16' - szybka kontra Astany, zakończona jednak niedokładnym dośrodkowaniem Twumasiego
16' - sporo niedokładności póki co ze strony legionistów, wiele piłek nie dochodzi do kolegów z ofensywy
17' - Hamalainen dobrze powalczył przy końcowej linii z prawej strony, ale ostatecznie nie zdołał przejąć piłki
18' - Dąbrowski faulował w środkowej strefie boiska
20' - Zmiana Astana:

Djordje Despotović -
Roman Murtazajew
21' - Despotović ucierpiał w starciu z Jędrzejczykiem i kontuzjowany opuścił boisko
21' - Jędrzejczyk próbował dośrodkować z końcowej linii z prawej strony, ale jeden z zawodników gospodarzy przeciął to podanie
22' - Faulowany Mączyński, ale daleko od bramki i nic ciekawego z tej akcji nie wyszło
23' - Moulin wbiega w pole karne, jego dośrodkowanie zostało zablokowane i mamy pierwszy rzut rożny
24' - Dośrodkował Mączyński, jednak piłka wyszła na aut
25' - Nagy przejął piłkę z prawej strony, zagrał do przodu, jednak podanie nie doszło ani do Kucharczyka, ani do Hamalainena
26' - Groźna kontra Astany! Świetne podanie w pole karne zablokował Pazdan, chwilę później zablokował jeszcze strzał z prawej strony i dobrze ustawiony zmusił rywala do błędu, dzięki czemu kolejne uderzenie było niecelne
27' - Szomko zagrywał przed bramkę Malarza, na szczęście nie było tam żadnego z jego kolegów
28' - Póki co, groźniejsze sytuacje stworzyli gospodarze, ale jeszcze dużo czasu przed nami
29' - Murtazajew strzelił bramkę głową, jednak znajdował się na pozycji spalonej
29' - AAALEEEE SYTUUUUUACJAAAA!!!!!!!!!!!!!
30' - W dużym zamieszaniu Guilherme podał do Kucharczyka, a ten z bardzo bliskiej odległości uderzył w bramkarza, próbował jeszcze dobić odbitą piłkę, nie udało się, i ta nie doszła do Hamalainena
31' - Kolejna doskonała sytuacja!!!
31' - Po dobrym podaniu Kucharczyk uderzył głową z bliskiej odległości, ale bramkarz wybił piłkę na róg
32' - Żół‚ta kartka: Sierikżan Mużykow (Astana)
33' - Sierikżan Mużykow za niebezpieczne zagranie został ukarany kartką
34' - Pazdan świetnie zablokował próbującego strzelać z półobrotu Kabanangę. Obrońca Legii gra dzisiaj bardzo dobrze. Widać, że pozytywnie wpływają na niego mecze o stawkę
35' - Nagy skutecznie wspiera kolegów w obronie
36' - GOL! Junior Kabananga! (Astana)
38' - Niestety, 1-0 dla Astany. Dużo błędów popełnili legioniści w tej akcji. Kabananga znowu oddał strzał z półobrotu. Przy nim byli Pazdan i Dąbrowski, ale zawodnik gospodarzy posłał piłkę pomiędzy nimi. Futbolówka musnęła jeszcze nogi Pazdana i wpadła do siatki.
39' - Rzut rożny dla Legii
39' - niezbyt dobre dośrodkowanie Moulina i gospodarze wyszli z kontrą
40' - Faul Jędrzejczyka w środku boiska
41' - Kibice gospodarzy mają wachlarze w barwach klubowych, które rozłożone jednocześnie służą za kartoniki do oprawy
43' - Szkoda niewykorzystanych przez Legię sytuacji, bo bramka dla Astany padła w teoretycznie niegroźnej sytuacji
44' -
44' - Gospodarze powoli rozgrywają piłkę, tempo nieco spadło
44' - Szomko zdecydował się na strzał z dystansu po ziemi, ale piłka przeleciała obok słupka
45' - GOL! Iwan Majewskij! (Astana)
46' - Niestety, 2-0 dla gospodarzy.
47' - Dużą swobodę zostawili legioniści gospodarzom. Najpierw Jędrzejczyk pozwolił dośrodkować, a następnie Moulin nie upilnował Majewskiego, a ten niezbyt efektownym strzałem zaskoczył Malarza
47' - Jeszcze dużo nerwowości przed bramką Legii... na szczęście sędzia zakończył tę połowę
47' - Koniec pierwszej połowy


Legia Warszawa przegrywa w Astanie do przerwy 0-2. Legioniści mieli kilka doskonałych sytuacji, ale zabrakło skuteczności. Zapraszamy na relację z drugiej części spotkania.

46' - Początek drugiej połowy
48' - Świetna sytuacja dla Legii! Moulin dostał dobrą piłkę, naciskany przez obrońcę zdołał jeszcze oddać strzał lewą nogą, ale piłka przeleciała ponad bramką
49' - Niedokładne zagranie Hlouska do Guilherme i od autu gospodarze
49' - To mogła być bramka!! Dobra wymiana piłek Nagyem i Gui, może o jeden raz za dużo, wreszcie Gui zdecydował się na strzał. Niestety, bramkarz obronił
50' - Daleka piłka Guilherme do Kucharczyka, wydaje się, że obrońca przyjął piłkę ręką, ale sędzia nie zareagował
51' - W odpowiedzi kontra, Dąbrowski na raty opanował sytuację
52' - Twumasi dobrze dośrodkował piłkę przed bramkę Malarza, na szczęście nikogo tam nie bylo
53' - Bardzo długa piłka, Twumasi strzelał z ostrego kąta z prawej strony i Malarz wybił piłkę na róg
54' - Krótka przerwa w grze, bo jeden z zawodników gospodarzy leży na boisku
56' - Doskonałe zagranie od bramkarza do Kabanangi, ten oddał strzał, ale Pazdan wślizgiem wybił piłkę na róg
56' - Kabananga wpakował piłkę do siatki... dużo szczęścia jednak mają legioniści, bo był spalony
57' - Niestety, sytuacja nie wygląda zbyt dobrze dla Legii. Brakuje dokładności i skuteczności, zbyt dużo jest chaosu w obronie, a rywale zbyt łatwo dochodzą do sytuacji
58' - Kabananga przewraca się w polu karnym, sędzia nie reaguje
61' - Hlousek faulował Kabanangę i mamy rzut rożny z prawej strony
62' - Twumasi dośrodkował na głowę Anicicia, ale ten uderzył niecelnie
63' - Prosta strata Kucharczyka...
63' - Zmiana Legia:
Dominik Nagy -
Cristian Pasquato
63' - Cristian Pasquato wszedł właśnie na boisko. Zobaczymy, jak zaprezentuje się w debiucie
64' - Strzał Kucharczyka z linii pola karnego z prawej strony, bardzo niecelny
65' -
67' - Zapowiadało się nieźle, ale skończyło na dośrodkowaniu, do którego nie doszedł żaden z legionistów
67' - Faulowany Pasquato
68' - Moulin zagrał do boku, a Jędrzejczyk stracił piłkę
69' - Szybka kontra, Twumasi dostał doskonałą piłkę, strzelił z bliskiej odległości, Malarz wybił piłkę, jeszcze dobitka.... Pazdan cudem wybił z pustej bramki na rożny
70' - Twumasi... Majewskij strzelał niecelnie
70' - Zmiana Legia:
Kasper Hamalainen -
Armando Sadiku
71' - Pazdan znowu ofiarnie wybija piłkę
73' - Twumasi i Kabananga wielokrotnie pokazują swoją szybkość, zostawiając obrońców Legii daleko z tyłu
76' - Fatalne dośrodkowanie Jędrzejczyka, Mokin łapie piłkę
76' -
78' - Kabananga na spalonym
78' - Rzut rożny dla Legii
78' - Guilherme... no cóż, słabe to było, ale Mokin wybił piłkę na róg
78' - Pasquato dośrodkowywał, Mokin wybija piłkę na aut
79' - GOL! Armando Sadiku! (Legia)
80' - GOOOLLLLLLLLLLLL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kucharczyk strzelał z bliskiej odległości z lewej strony z ostrego kąta, ale piłka poleciała wzdłuż bramki i dobił ją Armando Sadiku. 2-1 daje Legii nadzieje w rewanżu
81' - Zmiana Astana:
Laszlo Kleinheisler -
Srdjan Grahovac
81' - Kabananga znowu zagrywał równolegle do bramki, ale ponownie nikt nie zamykał akcji
83' - Mączyński niedokładnie zagrywał do przodu, w tym czasie Sadiku leżał na boisku
84' - Żółta kartka: Jurij Łogwinienko (Astana)
84' - Zmiana Legia:
Michał Kucharczyk -
Konrad Michalak
84' - Żół‚ta kartka: Junior Kabananga (Astana)
85' - Duże problemy mieli legioniści z zatrzymaniem Twumasiego, ale ostatecznie się udało
86' - Guilherme zagrywał do Sadiku, ale zbyt mocno i zbyt wysoko
87' - Sędzia przerwał grę, bo jeden z piłkarzy Astany leży na boisku
88' - Guilherme przewracając się podał piłkę do Pasquato, a ten zdecydował się na strzał lewą nogą z dużej odległości. Niestety, spudłował
89' - Mączyński na lewo do Guilherme, ten dośrodkował, ale Sadiku nie wszedł w tempo
89' - Zmiana Astana:
Roman Murtazajew -
Jewgienij Postnikow
90' - Kabananga faulowany przez Jędrzejczyka, opóźnia grę
91' - Pasquato przewraca się, sędzia każe grać dalej
92' - Kolejna sytuacja gospodarzy... piłka uderzona z bardzo bliskiej odległości odbiła się od Malarza, który nie zdążył się ruszyć
93' - Jędrzejczyk po raz kolejny łatwo stracił piłkę
94' - GOL! Patrick Twumasi! (Astana)
94' - Niestety, 3-1. Legioniści FATALNIE zachowali się w tej sytuacji...
95' - Kabananga odwrócił się, bez problemu celnie zagrał do niepilnowanego Twumasiego, Pazdan jeszcze wrócił i próbował ratować sytuację wślizgiem, ale nie zdołał i mamy kolejną bramkę dla Astany.
96' - Łatwa strata Guilherme, była szansa na szybką kontrę, ale piłkarze Astany zwolnili tempo
97' - Żółta kartka: Marin Anicić (Astana)
97' - Koniec meczu!





Po bardzo słabym meczu piłkarze Legii przegrali w Astanie 1-3. Honorową bramkę zdobył Armando Sadiku. Zapraszamy na kolejne relacje.

Relacja z trybun

Europuchary w Azji Środkowej

W tym roku następca Łysego z UFA raczy nas pełną egzotyką. Ci, którzy po wyprawie na Wyspy Alandzkie nastawiali się na Czechy, Litwę czy Łotwę, musieli obejść się smakiem. Jednak znalazła się grupa fanów, którzy nie liczyli kilometrów oraz kosztów i znaleźli się tam, gdzie grała ich ukochana drużyna.
Uczciwie trzeba jednak przyznać, że pokazanie się na tym azjatyckim wyjeździe w większej liczbie było ekstremalnie trudne. Krótki czas na organizację wyjazdu nie okazał się jednak straszny dla 66 osób, którzy polecieli do tego surrealistycznego miejsca.

Fani podróżowali w kilku grupach - każda organizowała się na swój sposób. Byli tacy, co do Astany dotarli kilka dni przed spotkaniem, ale i tacy, którzy przylecieli w dniu meczu. Sam przylot do Astany to pierwszy szok, a mianowicie wielka pustka w centrum. Stolica Kazachstanu robi jednak ciekawe wrażenie, ale im dalej się wędruje w kierunku jej obrzeży, to przypomina Kazachstan, jaki się nam jawi w związku z jego głównym przedstawicielem na świat, czyli Boratem. Z miłych zaskoczeń? Kazaszki - trzeba przyznać całkiem urodziwe istoty ;) Z innych ciekawostek: okazało się, że nocą w całej Astanie otwarty był tylko jeden sklep i jeden bar nocny. Miejscowych w nim ani widu, ani słychu.

fot. Globetrotter

W dniu meczu o godzinie 18 spotkaliśmy się na zbiórce i wspólnie wyruszyliśmy spod wieży Bäjterek na stadion. Przy wejściu każdy musiał przejść przez bramkę kontrolną, taką jak na lotnisku. Miejscowi z drugiej strony stadionu uformowali młynek, jednak ich "doping" to nie było coś, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Zamiast śpiewów było uderzanie o krzesełka kartonikami przygotowanymi przez klub, co powodowało niezły hałas. Wiadomo jednak, że w Kazachstanie dyscypliną numer 1 jest hokej, a zapewne dyscypliną numer 2 są mecze zespołów, gdzie jeźdźcy na koniach próbują wrzucić do okręgu jakąś martwą zwierzynę, a rywale starają się odebrać tę padlinę. Ot, miejscowy folklor.

fot. Globetrotter

Podczas meczu nasz gniazdowy starał się jak mógł, by zachęcić wszystkich do dopingu, jednak ten oprócz krótkich momentów, gdy się przebiliśmy przez hałas miejscowych, stał raczej na słabym poziomie. Więcej o samym meczu trudno napisać, a o napinkach miejscowych po bramkach nie ma co wspominać. Było jednak widać, że odczuwali wielki respekt do nas. Niektórzy bili nam brawa, inni zaś robili zdjęcia przy naszym dopingu. Pewnie dla nich to my byliśmy niezłą egzotyką.

Po meczu zapakowaliśmy się się w autobus i ruszyliśmy do centrum. Część z nas już wróciła do kraju, a pozostali są pewnie jeszcze w trasie. W takim wyjeździe najpiękniejsze jest jednak to, że mimo ogromnej odległości i sporych kosztów, po raz kolejny udowodniliśmy, że żadne odległości nie są dla nas straszne. Od piłkarzy natomiast oczekujemy, że zmobilizują się w rewanżu i przedłużą nadzieje na Ligę Mistrzów, tym bardziej, że szansa na rozstawianie jest ogromna...

Frekwencja: 21 000
Kibiców gości: 66
Flagi gości: 4

Autor: Globetrotter

Statystyki
FK Astana-Legia Warszawa
20strzały10
9strzały celne4
4rzuty rożne6
7faule6
4spalone1
1słupki0
0poprzeczki0
4żółte kartki0
0czerwone kartki0
nrZawodnikMinutyBramkiAsystyStrzały
/ celne
FauleFaulowany SpaloneStratyOdbiory
/ udane
1.Malarz'97--------
55.Jędrzejczyk'97---3---10 / 8
5.Dąbrowski'97-------13 / 5
2.Pazdan'97-------7 / 3
14.Hlousek'97---1---11 / 8
6.Guilherme'97--2 / 1-1--9 / 1
31.Mączyński'97----1--3 / 2
75.Moulin'97--2 / 021--9 / 2
22.Hamalainen'72----1---
21.Nagy'65--1 / 0-11-12 / 4
18.Kucharczyk'86-13 / 2----5 / 1
8.Pasquato'33--1 / 0-1---
99.Sadiku'261-1 / 1-----
17.Michalak'13----1---


nrZawodnikpodania
/ celne
podania kluczowe / celnepodania
przyjete
pojedynki / wygranepojedynki w powietrzupojedynki na ziemizwody / wygrane
1.Malarz22 / 17   77%-8----
55.Jędrzejczyk46 / 34   74%-2911 / 5   45%10 / 41 / 1-
5.Dąbrowski41 / 31   76%-3012 / 5   42%10 / 52 / 0-
2.Pazdan43 / 34   79%-3010 / 6   60%6 / 54 / 1-
14.Hlousek44 / 31   70%-278 / 4   50%6 / 32 / 12 / 0
6.Guilherme32 / 25   78%3 / 12111 / 3   27%7 / 24 / 13 / 3
31.Mączyński74 / 63   85%3 / 2586 / 2   33%6 / 2-1 / 1
75.Moulin50 / 35   70%-367 / 2   29%6 / 21 / 04 / 3
22.Hamalainen21 / 16   76%3 / 2176 / 0   0%1 / 05 / 01 / 1
21.Nagy25 / 17   68%1 / 11312 / 5   42%3 / 09 / 54 / 3
18.Kucharczyk22 / 10   45%4 / 31112 / 5   42%4 / 28 / 31 / 1
8.Pasquato3 / 0   0%1 / 14---1 / 0
99.Sadiku8 / 6   75%-41 / 0   0%-1 / 0-
17.Michalak4 / 2   50%-32 / 2   100%-2 / 24 / 3
legenda: pojedynki w powietrzu / pojedynki w powietrzu wygrane



Oceń legionistów
Komentarze (76)

Piotr, 26.07.2017 17:58 - *.234.ipv4.supernova.orange.pl

Nie odrobią tej straty.
Zobaczycie.

dno dna, 26.07.2017 17:59 - *.dynamic.chello.pl

pozamiatane. Takiej cienkiej Legii już dawno nie było. W tym sezonie to chyba walka o utrzymane w ekstraklapie nas czeka.

Olo, 26.07.2017 17:59 - *.dynamic-ww-07.vectranet.pl

Jaki dyplomatyczny tytuł, tak jakby 0:0 było! :D Tragedia!

Javox, 26.07.2017 18:00 - *.157

Po tym meczu Magiery nie należy zwalniać. Jego trzeba dyscyplinarnie wypier...ić!
Po zimie oduczył grać Radu i Gula, po lecie całą drużynę źle przygotował.
Taktyki ZERO.
Po wała wzmocnienia, jak on i tak cały czas swoich paralityków wystawia?
Chęć do zmian ma jak Smuda na Euro. Wypad!!!

NICH, 26.07.2017 18:00 - *.dynamic.chello.pl

Magiera miej honor i ....

tragedia, 26.07.2017 18:01 - *.dynamic-ww-08.vectranet.pl

TO BYŁA TRAGEDIA TAKA SAMA JAK Z GÓRNIKEM !!!
Kur..a nagle zapomnieli jak się w piłkę gra !
Niech ten Gilerme spada jak chce zarabiać jak gwiazda to nie wystarczy tylko gwiazdorzyć !
Hamalainen nadaje się tylko na wejścia z ławki na ostatnie 5 min. Moulin nie istniał !
TRAGEDIA PO CAŁOŚCI !!!

BR(L)DNO, 26.07.2017 18:02 - *.dynamic-ww-12.vectranet.pl

Naszym "graczom"znudził się Magiera.

L, 26.07.2017 18:03 - *.20.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Kabananga momentami ośmieszał Dąbrowskiego i Pazdana. Malarz jak piłka nie jest strzelona w niego, to nie wybroni. Dąbrowski od 25 minuty wyglądał jakby miał stan przedzawałowy. Facet miał panikę w oczach, gdy piłka trafiała do Kabanangi albo Twumasiego. Jakież to zachwyty były nad Dąbrowskim, jaki to fizol i silny piłkarz, a dwaj napadziory Astany przestawiali go jak przedszkolaka. W Warszawie może być tak samo, bo ci dwaj napastnicy Astany, to może nie są jakieś asy, ale mają depnięcie i do szybkich, zabójczo skutecznych kontr to wystarcza. Astana to nie są tuzy, ale na naszą Legię wystarcza drużyna zdyscyplinowana taktycznie, gryząca trawę i mająca naprawdę szybkich napadziorów, czego dowodem mecze z Koroną, Górnikiem i teraz z Astaną. To na naszych zupełnie wystarcza.

Kokos, 26.07.2017 18:04 - *.dynamic.chello.pl

Brawo baby! Klasa! Po klęskach z takimi potęgami jak Arka, Górnik czy Korona przyszedł sprawdzian z Kazachami i znów klęska. Kim ta Legia ma grać? Mioduski stworzy tanią Legię! Tanią, a mimo to przepłaconą. Nadchodzą chude lata...

Krzeszczu, 26.07.2017 18:04 - *.cust.bredband2.com

Od pol roku mowie ze Tragic to masakra i ze Legia jest w regresji.
Od pol roku wszyscy znafcy i eksperci od Magiery na mnie pluja ze choragiewka, zebym sie przezucil na poznan albo inna polonie.
A dzisiaj? Dzisiaj cala siec jedzie po Tragicu i jego durnej polityce prowadzenia druzyny.
Dzisiaj, po meczu z korona, arka, gornikiem.
A fanbojsi z podkulonymi ogonami znowu sie gdzies pochowali.
Tragic jest tragic i tyle w temacie.

(L)evy, 26.07.2017 18:13 - *.181.internetia.net.pl

Tutaj trzeba trenera z jajami jak Czerczesow a nie faceta ,który gada jakby mowy pogrzebowe wygłaszał.Do tego dziadostwa brakuje jeszcze tylko ...Furmana i będzie totalna zenuuua.Tu jest LEGIA WARSZAWA a nie KS Zakroczym !Ludzie ! Tutaj tacy farmerzy jak Broz,Kopczynski,Czerwinski,Dabrowski,Hama nie mają prawa nawet WC czyscic !

wolski wolak, 26.07.2017 18:13 - *.115.ipv4.supernova.orange.pl

Brawo ku.wa!!!

Martinez, 26.07.2017 18:16 - *.93

Zwykle komentuję poczynania Legii na chłodno i punktuje co było złę a co ewentualnie dobre w grze naszej drużyny, ale po Astanie mogę napisać tylko jedno: Legia pokazała charakter". Bezpłciowość, bezjajowość, brak "zęba" w grze i jakiegokolwiek zaangażowania. Frajerstwo przy pierwszej bramce, gdzie Pazdek z Dąbkiem przyglądają sie, jak Bambo robi z nich wiatrak, to żenada, ale straty bramek w samych końcówkach przy tym to już majstersztyk pierdołowatości. Przy bramce w 93 minucie już w połowie akcji byłem pewien, że nam "wsadzą", bo Mączyński był gdzieś na wycieczce krajoznawczej, środkowi obrońcy zbiegli się do jednego Bambo a drugi radośnie poszedł sam na sam na pełnej k... i Malarz bez szans. TO JEST PANOWIE DRAMAT! Brak walki, beznadziejne stałe fragmenty, brak zgrania, brak wydolności, wszystko co jest solą futbolu jest dzisiaj w Legii na MINUS! Częściowo jest to wina ruchów transferowych, a częściowo po raz chyba tysięczny z rzędu, Legia na starcie sezonu nie ma pary. Noż KUR*A czemu taki Górnik Zabrze zawsze zapier*ala jak się patrzy, a nasi człapią jakby ich za karę na boisko wysłali.
Na koniec - rewanż będzie dla Astany formalnością. To nieźle poukładana drużyna, która potrafi wykorzystać swoja atuty i nie ma co liczyć na heroiczny pościg w Warszawie. Zdziwię się jak nie dostaniemy 2-3 razy z kontry od wybieganych Murzynków i będzie w palnik i po marzeniach o Lidze Mistrzów i zostanie szara i beznadziejna rzeczywistość w naszej ogórkowej lidze i modlenie się o zwycięstwo z Sandecją Nowy Sącz, bo jak zwykle zwyczajnie przerosną Legionistów charakterem i wybieganiem. Tak jak Astana. SZKODA SEZONU...

łysy, 26.07.2017 18:18 - *.adsl.inetia.pl

@(L)evy ! nie obrażaj KS Zakroczym (:

r, 26.07.2017 18:20 - *.adsl.inetia.pl

I się doczekaliśmy ... każdy nas goli jak chce .. Niech kupią jeszcze kur...... furmana, potrzebny on jak brozie , kopczynskie i inne .. gui pokazał jaki jest gwiazdor , chce iśc to niech spier.... jak vadis .. Nie trzymać tych pseudo kopaczy ..Z sandecją wyjdzie kopa i inne tuzy polskiej piłki bo będzie oszczędzał na rewanż ... już dzien zje.... Dzieki tragic

(L)evy, 26.07.2017 18:22 - *.181.internetia.net.pl

Słyszałem ,że to Furman juz ustala skład.

Wolfik, 26.07.2017 18:25 - *.dynamic.mm.pl

@Krzeszczu: Magiera zły? Oki, niech będzie. Ale tutaj i Loew nic by nie zrobił. Jak piłkarz nie umie wymienić trzech celnych podań, to nikt go tego nie nauczy. Albo to masz, albo tego nie masz. Nasi tego nie mają i już.

Polityka prowadzenia klubu zaczyna się od góry. Jak się straciło miesiąc na cyrkach z VOO a potem "na szybko" ratowało sytuację to tak się kończy. Mieliśmy na celu ponowny awans do LM? To było się przygotować. Teraz jest już "po ptokach", strata dwóch goli jest nie do odrobienia, zwłaszcza jeśli my je sobie strzelamy sami. Zawodnicy grający w Legii są przereklamowani, przepłaceni a na domiar złego po prostu słabi.

Mój skromny apel do p. Mioduskiego: jutro daj Pan odejść Brazylijczykowi nawet za darmo, a ewentualną podwyżkę Pan normalnie przepij. Pazdana i kogokolwiek, kto chce iść póść Pan wolno. Pozbądź się Pan zjaw w postaci DCC czy innych Samogonów, Sulejmanów, Maticów. Poszukaj Pan piłkarzy z Białorusi, Łotwy czy w naszych niższych ligach. Dasz im Pan 1/4 kontraktu takiego Chukwu czy Srukwu a będą gryźć nawet ta plastikowa trawa.

Na ta chwilę potrzebujemy już 8-miu piłkarzy. I budować drużynę w oparciu o Moulina, Nagy,ego czy Mączynskiego. Resztę można śmiało opylić. Ci co ich zastąpią, nie będą grać gorzej. Bo gorzej, już się nie da.

Jurek, 26.07.2017 18:28 - *.dip0.t-ipconnect.de

Ja się przegrywa lub remisuje z beniaminkiem, drużyną która cudem uniknęła spadku i takim potentatem jak Korona to trudno liczyć na dobrą postawę w pucharach.
W zasadzie to szkoda że nie przegrali 6:0 bo człowiek nie miałby złudzeń co do rewanżu. A tak to kibicowskie serce będzie biło coraz prędzej czym będzie bliżej do następnej środy.

Kokos, 26.07.2017 18:29 - *.dynamic.chello.pl

Kupcie jeszcze Furmana i zmieńcie herb i cofamy do ery ITI. Nie łyżeczką, a pipetą!

Krzeszczu, 26.07.2017 18:36 - *.cust.bredband2.com

@ Wolfik: Z calym szacunkiem, ale jestem lekko wq...ny tym co widzialem przed chwila, wiec nie obraz sie jesli palne cos ostrego. Powtarzam, z szacunkiem.

Ale popelniasz totalny blad w pierwszym zdaniu.
I wiekszosc kibicow tak zachwalajacych tragica robi ten sam blad.
Patrzysz przez pryzmat ostatniego, hence Astana, meczu. Tak samo bylo po Koronie, arce, gorniku.
Ze niby zaden Löewe ani Ferguson by nic nie zdzialali.
A w czym Twoj blad? No wlasnie.

Bo porzadny trener napewno by co innego zdzialal.
Bo porzadny trener po pierwsze przygotowalby druzyne latem.
Bo porzadny trener nieswirowalby durnymi roszadami i ciaglymi eksperymentami ze skladem.
Bo porzadny trener nie upieralby sie przy wystawianiu swoich pupilkow i ulubiencow.
Bo porz<adny trener zgralby juz ten sklad jakies 6 tygodni temu a transfery by spokojnie w ta druzyne wchodzily i ja WZMACNIALY.
No wlasnie, bo porzadny trener nie upieralby sie jak ten idiota osiol ze Shreka zeby kazdy transfer sie pol roku aklimatyzowal na trybunach.

Tak wlasnie postepowalby porzadny trener a my dzisiaj nie mielibysmy tej dyskusji i nikt nie chodzilby wqörwiony.

Dlatego smiem twierdzic ze wynik, przy porzadnym trenerze bylby zupelnie inny anizeli ten dzisiaj.
Jak i nasza pozycja w Ekstraklasie.

uefa mafia, 26.07.2017 18:41 - *.dynamic.chello.pl

Trzeba walczyć o ligę europejską

VITO L, 26.07.2017 18:46 - *.200.c73.petrotel.pl

Panie piłkarzu Jędrzejczyk ogarnij się. A jak nie wiesz o co chodzi to obejrzyj w powtórce swoją "grę"
Panie piłkarzu Dąbrowski co to było? Zrób to samo co Artur Jędrzejczyk.
Gui -mało kasy? - na więcej trzeba zasłużyć grą.
Hama- boisko nie dla niego, szkoda że Magic to tak późno zauważył.
Tibo za dużo niepotrzebnych strat.
Kuchy kto Cię ma obsłużyć dobrym dograniem - bez rewelacji
Malarz na plus chociaż przy bramce za wysoko
Pazdan co najmniej dwa razy dupę nam uratował ale bez błysku
H

Majsterklepka, 26.07.2017 18:47 - *.150

Za szybko oceniacie Magierę. U nas w Pyrlandii już parę razy kopacze zwolnili trenera po sukcesie (Ostatni przykład - Skorża)

A propos Skorży - dopiero teraz okaże się, czy jest dobrym trenerem, gdy ma drużynę spoza ścisłego TOPu krajowego. A co dopiero mówić o Magierze, który w ekstraklasie nie przepracował roku.

Życzę odrobienia strat. Primo, grajcie na dwóch/trzech frontach jak najdłużej. Secundo - ranking krajowy bedzie w najbliższej przyszłości jeszcze ważniejszy niż teraz.

Kraj z takim PKB jak Polska musi mieć co najmniej 1+1 drużynę w LM.

Krzeszczu, 26.07.2017 18:48 - *.cust.bredband2.com

Widze ze coraz wiecej osob poznaje sie na impotencji JM i coraz wiecej uzywa mojego nicka na JM, "Tragic".
I bardzo dobrze, bo to jest tragic Tragic.

Przy nim nawet Lysy Lowca Lososi wychodzi na Sir Fergusona.

łysy, 26.07.2017 18:57 - *.adsl.inetia.pl

@Krzeszczu ! odczep się od łysych (:

gazza, 26.07.2017 19:10 - *.ssp.dialog.net.pl

Ludzie - Odczepcoe się od J.Magiery !
Będziecie go krytykować po rewanżu - narazie to jest zle, ale może być dobrze 02.08 !
Miejcie wiarę , Ja wierzę w awans !
Wystarczy 2:0 wygrać !!!

cziko, 26.07.2017 19:41 - *.play-internet.pl

największą winą Magiery jest to że nie nalega na porządne transfery a dla Miodka to pasuje bo nie musi wydawać kasy .
Kudłaty wie że Jacuś będzie grał pupilkami którzy nic nie kosztują - a może da się sprzedać jakiegoś kalekę.
Magierze pasuje bo jest trenerem Legii a Kudłaty ma lojalnego trenerka. Tym sposobem zrobili z Legii przeciętny klub . I nie wierzcie że tym składem i tak przygotowana drużyna odrobi 2 bramki . U siebie gramy też piach bo to jest max. co można wyciągnąć z takim przygotowaniem i z tymi piłkarzami. W normalnej drużynie Hama, Kuchy, Gillerme . Jędza nawet Malarz przy takiej formie grzali by ławę. Dziś myślałem że się w końcu zepną i zagrają tak jak powinni - czyli minimum remis ale niestety te poprzednie wyniki to nie były wpadki - tak grają jak są przygotowani i jak im trener każe. tu nie ma juz Vadisa który sam pociągnie mecz a przy okazji też błyśnie ktoś inny .

Henio, 26.07.2017 19:47 - *.warszawa.vectranet.pl

Nie chce mi się tego komentować...

ostet, 26.07.2017 19:53 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

trzeba pamiętać że mamy w składzie Michała Fatalczyka który jest tak drewniany technicznie że aż nie da się na niego patrzeć, a asysta dzisiaj to tak naprawdę był strzał na bramkę tylko mu zeszła po sęku...

kiki, 26.07.2017 19:53 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Nie może być dobrze. Odrobine realizmu! Legia nie jest w stanie przejść dalej, to nie bajka o Harrym Potterze ... to rzeczywistość. W lidze będzie to samo, nikt już nam pewnie nie da mistrzostwa w prezencie jak w poprzednim sezonie. DNO!

Wo(L)a, 26.07.2017 19:54 - *.play-internet.pl

Te nasze transfery poza kilkoma wyjątkami to potłuc o kant...., pewnie Pogoń już nie zechce z powrotem takiego cieniasa Czerwińskiego...., karmimy pół ligi takimi nieprzemyślanymi transferami.

Doki, 26.07.2017 19:56 - *.adsl.inetia.pl

Guilherme, Jędrzejczyk, Mączyński, Dąbrowski...to był jakiś kompletny sabotaż.
Kompletny brak pomysłu na grę...długie piłki od naszych stoperów do bramkarza Astany.
Stałe fragmenty po raz kolejny dramatycznie wykonywane.
Stoperzy i nie tylko krycie na radar.
Guilherme najsłabszy na boisku, nie chcialo mu sie grac.
Bez Rado i VOO to cień druzyny z tamtego sezonu.

e(L)o, 26.07.2017 20:09 - *.sieradz.vectranet.pl

Magiera WYPIER**J !!!!!!

hanys, 26.07.2017 21:20 - *.dynamic.gprs.plus.pl

no to jeszcze wpie...l z Sandecją i tydzień można uznać za udany

erer, 26.07.2017 21:49 - *.warszawa.vectranet.pl

Gratulacje dla Kazachstańczyków za to, że im się chciało grać. Nasi grali jak w okręgówce.

Misza_Praga, 26.07.2017 21:53 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Piszę już na chłodno przy piwku,po pierwsze gdzieś się zgadzam z kolegą Krzeszczu, masz rację że faktycznie nasz trener JM jest naprawdę bez jajowy,napewno ja tak i wielu z nas można smiało stwierdzić że w Legii pojawił się ogromny kryzys,po pierwsze niewielki ale jednak niespokojny sygnał był po meczu z Arką,po meczu z górnikiem pomyślałem że jakby coś się tam dzieje w ich głowach,ostatni mecz z koroną(nie liczę MARIEHAMN nie obrażając tego klubu)zauważyłęm że zaczyna się dziać źle ,dziś naprawdę byłem mega przekonany że rozjedziemy Astanę,nawet gdy parę osób w pracy wyśmiewało mnie że Legia zagra padakę, wyszło na ich ja pójdę z podniesioną głową i będę bronił tego klubu choć szczerze?jest to lekki wstyd!...dążąc do finału mojego wpisu chcę napisać że mimo że naprawdę źle się dzieję na Legii i to widać gdzieś wierzę że Legia stanie na nogi,będzie to bardzo trudny mecz ale ja uważam tak,jeżeli rewanż będzie tak bardzo słaby jak dzisiejszy mecz i odpadniemy ze wstydem,życzyłbym sobie aby osoby odpowiedzialne za przygotowanie drużyny nie ważne kto czy trener czy inni pomocnicy jego podali się do dymisji,po dzisiejszym na pewno wiemy jedno,w Legii jest jakiś problem i albo ten problem zakończy się po meczu z Astaną albo czuję że nadchodzą złe czasy dla naszego klubu.(NA REWANŻ POJADĘ JAK NA WOJNĘ....PEŁNY WIARY I DAM Z SIEBIE WSZYSTKO NIE 110% A 120%,BO WIARA UMIERA OSTATNIA)

maf, 26.07.2017 21:55 - *.legionowodom.pl

@Doki wszystko w punkt. Wspomniana czwórka piłkarzy to na sparing wyszła. RADO i VOO kreowali grę i to oni tworzyli jej jakość. Gdy ich nie ma to efekt widzimy. Dzięki Pazdanowi nie było z 5 w plecy - Dąbek wraca do formy z Hasiego. Mecz przegrany FRAJERSKO. Oni byli do ogrania, moim zdaniem słabsi są piłkarsko nawet od tych naszych obecnych, ale wykorzystali nasze błędy bezlitośnie. Tu niestety pierwszy raz napiszę, że ich trener zrobił robotę. Jacek my nie mamy już VOO - ogarnij to w inny sposób!!!

Wolfik, 26.07.2017 21:58 - *.dynamic.mm.pl

@Krzeszczu: Znamy się już trochę i nie raz dyskutujemy tutaj, wiec nie mam się na co obrażać. Każdy z nas może mieć też nieco inne zdanie na dany temat.

We mnie dziś coś pękło oglądając poczynania Legii w Astanie i wierz mi, moje wqurwienie jest przeogromne. Ja patrzę na to wszystko całościowo i szlag mnie jasny trafia, że po zeszłorocznym awansie do grupowej LM (nieważne fuksem, czy nie) nie poszliśmy krok dalej lecz cofnęliśmy się. Ten sukces został normalnie przesrany. LM miała nas wznieść na poziom wyżej (organizacyjnie, sportowo, finansowo) tymczasem jesteśmy ...w czarnej dupie. NIc nikogo to nie nauczyło. Priorytetem niby miało być zatrzymanie VOO. W klubie zachodnim załatwiono by to w tydzień. U nas cyrk trwał miesiąc a trener, który miał zespół przygotować nie wiedział na czym stoi. Przyszli nowi - grubo za późno. Ostatni walczak - kontuzjowany, reszta albo na coś czeka (Pazdan, Gui) albo zgrywa ducha (DCC, Sanogo, Niezgoda).

Ale mniejsza już o to wszystko. Wiesz co mnie najbardziej wqurwia? Bezczelne granie w chu.... Nie powiedziałbym złego słowa na wynik 1:3 gdyby gryziono tą plastikową trawę. Ale to nie była gra, to było robienie z nas idiotów. Popatrz na bramke nr 1 czy 3 dla Astany. Przecież tak się nawet w okręgówce nie gra a mówimy o ludziach zarabiających kwoty o których my nawet wyobraźni nie mamy.

Po strzelonej bramce najemnik Sadiku zapier... po piłke jak głupi. On jedyny chciał grać. Facet jest w klubie dwa tygodnie. A reszta co? Nic. Kompletnie nic. I dlatego uważam że przy takim podejściu nawet Loew nic z tego by nie zrobił. Bo piórka są za długie a ego rozrośnięte do granic kosmosu. I tyle.

L, 26.07.2017 22:14 - *.65.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Odpadniemy z eliminacji po rewanżu z Astaną z kilku powodów:
1. Astana jest całkiem dobrze poukładaną taktycznie drużyną. Taktyka jest dobrze skrojona pod takie, a nie inne umiejętności ich zawodników;
2. Mają niezłego i cwanego trenera, który dobrze reagował na wydarzenia na boisku (zmiany były reakcją na to, co się dzieje i na nasze zmiany);
3. Nasi będą na musiku i od 1 minuty będą atakować dużymi siłami, a to powoduje, że będzie dużo miejsca dla dwóch bardzo silnych i co gorsza dla Pazdana i Dąbrowskiego, bardzo szybkich napadziorów. Nie ma siły, jakaś kontra im wyjdzie. Zresztą pokazali to dzisiaj, że mają pewne schematy kontr wypracowane. Poza tym nie miejmy złudzeń - nie tylko nasi będą się przygotowywać, ale oni także i to pod kątem stałych fragmentów gry i kontr.

Dlatego bez złudzeń. Odpadniemy. Jak brzmi refren jednej z piosenek: "Nie pomoże już nic. Nic się nie zmieni...". Szkoda, ale tak niestety będzie.

Krzseszczu, 26.07.2017 22:28 - *.cust.bredband2.com

@ Misza_Praga: Rozumiem dokladnie o czym mowisz.
Serio. I masz we wszystkim racje.
I ty, i ja, i mnostwo nas kibicow i fanow, mimo wqörwienia, jutro i pojutrze i tak bedzie miala wysoko glowy. Bo i tak kochamy Legie i jestesmy z niej dumni i wierni.
Ale nie zwalnia nas to zeby nie podnosic glosu kiedy widzimy ze cos jest nie tak, ze dzieje sie kibel. Przeciwnie.

I dlatego tez wqörwiaja mnie te wszystkie "nic sie nie stalo". Nic sie nie stalo to moze w klubach z dolnej polki.
Legia to jest potezny klub, klub z ambicjami i aspiracjami.
A to gäwno ktore nam serwuja od pol roku to jest czysty kryminal.
I jesli, wedle tezy "cala Legia zawsze razem", to wlasnie w takich chwilach jak teraz, wszyscy powinni, razem, podniesc glos, ze dosyc, ze BASTA. Ile mozna? Ze dosyc juz kolesiostwa i najwyzszy czas siegnac po kompetencje.
Zgadzam sie, dyrektor sportowy + komentator tvp + trener siatkonogi powinni juz dostac Arrivederci Roma.
Klopot w tym, ze kogo teraz na panike za Tragica sciagnac....? A mogl byc (powtorze sie po raz kolejny) Probierz.
Wspomnisz moje slowa kiedy Probierz z Craxa bedzie nam odjezdzal...

@ Wolfik: Fajnie ze cie nie obrazilem, chyba nie pojechalem tak ostro jak chcialem. Moze przez to ze juz sporo moich komentarzy dzisiaj nie wyswietlono.
Zgadzam sie zupelnie ze cofnelismy sie dosyc sporo. Juz nawet nie o krok. O krok to by byly wpadki meczowe. U nas nie ma mowy o wpadkach, bo to chyba juz 4 z 6 meczow w ktorych gramy padake. Dodajmy do tego niemalze cala wiosne...
A na dodatek klub robi sie smiechu warty. Zamiast profesjonalizmu czysta amatorszczyzna, kolesiostwo i "oby udo".
Ja sie tak ze szwedow nasmiewalem tyle juz czasu, a tu popatrz...
Ej, szkoda slow na to wszystko.

Domingosz, 26.07.2017 22:29 - *.2

Nie chcę bronić trenera bo mam do niego żal za świne, gównik i korone ale wystawił to co miał najlepsze, grajki nie dały rady i tyle, trzeba liczyć jeszcze, że się może złapiemy do LE i to wszystko.Mimo to na meczu 2 sierpnia się stawię i gardło będę zdzierał, a i karnetu też nie zamierzam zwracać.

Misza_Praga, 26.07.2017 22:46 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Krzeszczu , Domingosz jak i reszta Kibiców naszej Ukochanej (L)...w rewanżu MY właśnie My pokażmy KLASĘ,jest to dla nas wszystkich trudny moment,zdaję sobie sprawę z tego że jest to mecz o LEPSZE JUTRO...odrzućmy teraz(chodź ciężko o to)dzisiejszą klęskę,wierzmy że poniesiemy MY właśnie MY naszych piłkarzy na lepsze JUTRO,Krzeszczu jeżeli awansujemy i wygramy tą jakże teraz trudną BITWĘ zapraszam ciebie na piwo

Krzeszczu, 26.07.2017 22:52 - *.cust.bredband2.com

@ Misza_Praga: Mowisz z klasa. Serio.
A jesli bedzie okazja na piwo (bo i ja tez mam nadzieje ze mimo wszystko przejdziemy Astanowcow), to bardzo chetnie przyjme, i jeszcze chetniej sie odwdziecze.

Pzdr

Martens, 26.07.2017 22:58 - *.warszawa.vectranet.pl

Przestańcie kłapać jęzorami bo za tydzień wszyscy będziecie odszczekiwać swoje zachowanie.Nie będę się rozpisywał bo szkoda mi czasu.Jedna rzecz Celic też przegrał na wyjeździe dość wysoko i jaki był finał?Zapomnieliście??????Poczekajmy na rewanż !!!

Misza_Praga, 26.07.2017 23:04 - *.dynamic.gprs.plus.pl

CAŁA LEGIA ZAWSZE RAZEM!!!Krzeszczu i inni Bracia i Siostry...pokażmy...MIAZGĘ,niech nasza twierdza zatrzęsie się...(Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska...)PÓŁNOCNA PRAGA NA ZAWSZE Z LEGIĄ WARSZAWA!!!

Domingosz, 26.07.2017 23:25 - *.2

@Martens
Niczego bardziej nie pragnę jak odszczekiwać tego co wcześniej napisałem.

Waco, 26.07.2017 23:29 - *.dynamic.mm.pl

Po 1 trudno żeby Magiera miał przygotować zespół, jak kilku najlepszych gracz odchodzi (Niko, Vadis,Prijo), a nowi albo są słabi, albo przychodzą w ciągu miesiąca lub mniej od decydujących meczów, bo ten dwumecz jest najważniejszy w sezonie, (tylko kolejny o awans może go przebić) Ja zatem Magiera ma to poukładać, nie da się. Inna sprawa że Astana to nie są ogórki, na tej pseudo murawie dodatkowo mieli przewagę. Nie ma co się łamać, trzeba walczyć za tydzień!

Krzeszczu, 26.07.2017 23:45 - *.cust.bredband2.com

@ Waco: z calej trojki ktora wymieniles odszedl tylko JEDEN.
Wiec jaki problem przygotowac 25-30 innych do sezonu?
No kuzwa, jaki problem???
Wieczne wumowki i alibi, a zero wymagan i odpowiedzialnosci.
Normalnie Liga MIstrzow w wymowkach.

konopia, 27.07.2017 00:36 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

i co nie mowilem ze o lige europy bedzie ciezko a co dopiero o lige mistrzow z tak starym skladem to wina przepisow 2 graczy spoza UE to jest kabaret zawsze najpesi zawodnicy byli z poza UE w naszej lidze pokozala Astana co znaczy szybki czarnuch na ataku Kucharczyk niby szybki hahahaha 10 bramek na 10 sezonow lepiej brac tak jak Gornik hiszpanow z 2 ligi albo mlodych z afryki ale przez Bonka sie nie da powinno byc 17 dowolnych zawodnikow nie stac nas na graczy z poza UE

Bodo70, 27.07.2017 01:20 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Niestety, nasi wyglądają fatalnie pod względem szybkościowym - ruszają się jak krowy w ciąży. Na tym tle zawodnicy Astany prezentowali się jak sprinterzy, zwłaszcza obaj czarnoskórzy napastnicy, którzy byli szybsi z piłką niż gracze Legii bez niej. W ciągu tygodnia nie da się tego poprawić, dlatego nie mam złudzeń, że uda się awansować. Drużyna jest po prostu nieprzygotowana do sezonu, obrona nie istnieje, pressing Legii to parodia, rozegranie wolne i nieporadne. Nie wiem, co oni robią na treningach, ale wyglądają, jakby przedwczoraj wrócili z wakacji. Jeśli Magiera nie wygra z Sandecją i odpadnie z LM, powinien się podać do dymisji.

gdzie transfery?, 27.07.2017 04:33 - *.dynamic.chello.pl

Jak długo kibice Legii będą tolerować grabarza Legii Mioduskiego???

Ewelina, 27.07.2017 07:39 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Z oceną Magiery wstrzymam się jeszcze do rewanżu. Jeśli odpadniemy, to biorąc pod uwagę słabe wyniki w lidze, trzeba będzie poważnie zastanowić się nad sensem dalszej pracy Magiery w Legii. Jak dla mnie, mecz rewanżowy stanowi ostatnią szansę naszego trenera.

FOREVER LEGIA, 27.07.2017 07:53 - *.play-internet.pl

Po raz kolejny musze to napisac.Nikomu,a juz napewno p.Mioduskiemu nie zalezy na silnej Legii.Jedynym celem wlascicieli jest tanio,lub za darmo pozyskac pilkarza,tylko po to,zeby go opchnac z jakims tam zyskiem.Do takiego funkcjonowania klubu potrzebny jest trener,ktory nie bedzie wymagal od wlodarzy,zeby mu dali solidnych zawodnikow,tylko pokornie uczestniczyl w procederze typu"kupno-sprzedaz".Dlatego nie ma co liczyc na klasowego trenera,bo taki co ma juz wyrobione nazwisko nie bedzie swoja twarza firmowal takiego dziadostwa.Nawet za w miare solidne wynagrodzenie.

Deimos, 27.07.2017 08:18 - *.rev.snt.net.pl

Kazachstan pokazał nam miejsce w szeregu i jakoś mnie to wcale nie dziwi.

felek, 27.07.2017 08:50 - *.pse.pl

Zamiast piąć się do góry to coraz gorsze dziadostwo w tej Legii. Wg mnie nie jest temu winny Magiera, choć też swoje 3 grosze dołożył. Widać, że zespół nie jest zgrany i dobrze przygotowany.

Adam, 27.07.2017 08:53 - *.internetdsl.tpnet.pl

Narzekanie i wkurzanie się na trenera i tak nam Panowie i Panie nic nie da tym bardziej w komentarzach każdy jest wkur...ny ale no to nie My biegamy po murawie a może i lepiej. Jedyne co mnie boli Kochani Kibice to to że narzekacie wyzywacie a by pomóc wystarczy przyjść na cholerny mecz kupić cholerny bilet nie narzekać ze kurna drogo, jak drogo to przepij te pieniądze pod żabką. Musimy przyjść dać z Siebie Wszystko by i Oni dali a kazachom mają nogi sie plątać przy Naszym dopingu. Ale jak macie zamiar siedzieć w domu albo komentować z ciepłych wakacji pod palmą to lepiej nie pisać nic bo i Wy nic nie zrobiliście. Wiec kurna Wszyscy na Mecz! by Żyleta była Żyletą !

rafix, 27.07.2017 08:53 - *.centertel.pl

mecz tragedia, wszyscy wieszają psy na Magierze ale trzeba spojrzeć trochę szerzej i wydaje mi się że jest więcej osób winnych za ten stan rzeczy z szefem Mioduskim na czele.

1. Zespół Magiery jest co chwila osłabiany, nikt nie przychodzi w miejsce Niko, Prjio, VOO.
2. Wzmocnienia przyszły po okresie przygotowawczym (poza Mączyńskim), dlatego trener słusznie nie wystawia ich w pierwszym składzie (pamiętamy jak wyglądali VOO, czy Kazaiszwili w meczu z Dortmundem).
3. Odszedł Rzeźniczak, który wydaj mi się że nie wypadł by gorzej od "słupa" Dąbrowskiego
4. Jędrzejczyk najwolniejszy zawodnik na boisku dostaje taką wypłatę że nie musi się spinać, ma dobrze
5. Gui nie chcą dorzucić paru groszy do wypłaty, więc jedną nogą jest w innym klubie i zaprząta sobie teraz głowę tym do jakiego klubu odejść.
6. Pazdan podobnie jak Gui niepewna przyszłość = niepewność na boisku
7. Jodłowiec który był ważną postacią w drużynie przepadł w kasynie. Magiera wydaje się próbował mu pomóc, ale chyba miarka się przebrała i Jodły już nie zobaczymy
8. Kuchy nigdy nie był najważniejsza postacią w drużynie, do tego po kontuzji, a i tak wyglądał na jednego z lepszych na boisku
9. Rado kontuzja
10. Nagy bez wsparcia nie ma z kim grać
11. Hama nie wiem co w nim Magiera widzi, statysta na boisku, czasami tylko zagra jakąś lepszą piłkę, ale to za mało żeby grać w podstawowym składzie

Patrząc na punkty powyżej trudno mieć pretensję tylko do trenera, chociaż go nie bronię.

gazza, 27.07.2017 09:36 - *.adsl.inetia.pl

Przestańcie pisać że Astana to jakaś dobra drużyna...To kelnerzy i należy ich ogrywać 2 3 do zera !
To samo piszecie o murawie - Piękna prościutka sztuczna murawa gdzie technika jest najważniejsza a nie bezmyślne kopanie !
Legia przegrała na własne życzenie - Co dziwne i warte sprawdzenia, pierwszy skład wyjściowy zagrał tak jakby chciał celowo przegrać mecz , zagrali przeciw Magierze...
Nowi zawodnicy nie uwikłani w układy zagrali dla Legii , widać że chcieli wygrać.
Tak to widziałem podczas meczu...

DO MISZA_PRAGA, 27.07.2017 11:10 - *.69

HAAHHAHA CHLOPIE WRZUC NA LUZ. NA Ł3 BĘDZIE 2:1 DLA LEGII MAKSYMALNIE.

NIE MAMY ZESPOŁU. JA NA MECZ NIE IDE. SZKODA KASY NA OGLĄDANIE BEZJAJECZNYCH GRAJKÓW

DO rafix, 27.07.2017 11:15 - *.69

trafiłeś w sedno.

jędza odkąd przyszedł nie zagrał ani jednego SUPER meczu. Wszystko na styku średniawki. wiadomo kasa się zgadza, nie wychylamy się.

reszta to samo. rzygać się chce

kawulok, 27.07.2017 11:19 - *.centertel.pl

Magiera, niestety, ma zbyt szeroką kadrę i - co dziwne - sprawia wrażenie pogunionego w niej. Przykład: w meczu z Koroną nie zagrał ani minuty Michalak, który dał bardzo dobrą zmianę w spotkaniu z Finami. I nagle w Astanie, kiedy zaczęło sie palić, Magiera przypomniał sobie o Michalaku. Ale to nastąpiło dopiero pod koniec meczu, w którym słąbiutko gral od początku Gui, ale i Moulin. Tymczasem Magik obu trzymał aż do bólu, bojąc się wpuścić za Moulina typowej 6-tki, jaka jest Kopczyński. Bał się, bo Kopa jest na celowniku hejterów? Bohaterami ostatnich dni nie są w Legii ani Hama, ani Kuchy. Ale Magic dopiero empirycznie się o tym przekonuje (przekona)

Wawa, 27.07.2017 11:19 - *.sieradz.vectranet.pl

Hasi Magiera WON!!!!

kibic44, 27.07.2017 13:05 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Wstyd!!!!
Tak po prostu jako kibicowi, Legioniście i Polakowi!!!!
Można przegrać z każdym ale po walce i z ambicją a nie stojąc pół meczu w miejscu i czekając na to aż ktoś strzeli, że może się uda!!!
Wstyd!!!!

Adam, 27.07.2017 13:10 - *.internetdsl.tpnet.pl

Szkoda kasy na bilet no uwielbiam komentarze tego typu jak jak się dostaną dalej to pierwszy w kolejce po bilety.. Są gorsze lepsze dni nie wybieramy meczu który warto który nie warto obejrzeć doping jest potrzebny zawsze i każde gardło się przyda by być częścią tego sukcesu a porażki też trzeba przyjąć na klatę

lol, 27.07.2017 13:54 - *.adsl.inetia.pl

Legia bez szans na awans - trzeba poukładac jakos ten zespłół i powalczyć poważnie o punkty w extraklapie. Rozgrywki europejskie zostawmy lepszym klubom.

ja do Adam, 27.07.2017 13:55 - *.189

Kolego wszystko się zgadza tylko że my robimy to za darmo, a nawet płacimy za to a piłkarze dostają ogromne pieniądze za to co dzisiaj robią. Czas skończyć ze śpiewaniem, a najwyższa pora wygwizdać ich już na rozgrzewce

Adam, 27.07.2017 14:32 - *.internetdsl.tpnet.pl

Tu się zgadzam z tym że przydałoby im się pokazać że mają obowiązek zapierdzielać gryźć trawę by tylko wygrać nie obrażę się jak pójdzie Legia grać kur.. mać. a wręcz liczę na to bo kto inny jak nie My im to przetłumaczy tylko jak mówię musi mieć kto bo przy pustych trybunach gra nie pomoże. Wiara jest i to trzeba wygrać iść dalej walczyć do upadłego.

Javox, 27.07.2017 14:48 - *.157

Żegnajcie Bracia! Od maja 1988, gdy jaki zasmarkany szczeniak pierwszy raz byłem na Żylecie, na pewien czas KONIEC. Dokąd trenerem będzie ten gość bez osiągnięć i umiejętności, a za transfery będą odpowiadać sabotażyści.
Karnet kupiony, niech leży jako pamiątka mojej głupoty i wiary w cud.

Saska Kępa(L), 27.07.2017 15:59 - *.fttx.telefonserwis.pl

Najłatwiej to krytykować wszystkich i wszystko dookoła. Ot mentalność naszego narodu. Jak zwycięstwo to dobrze i Magiera jest cacy, super, mega itd a jak porażka to tragic, beztalencie i jeszcze ktoś kogo należy pogonić. Super!! pogońmy kolejnego trenera w ciągu roku i znów przyjdzie "nowa miotła" i może nawet uda się wygrać mistrzostwo Polski i Puchar. Za rok znów będzie to samo w maju mega trener a w lipcu beztalencie itp. To powoli robi się nudne. Też mnie wqrwa ta porażka, a może nie tyle porażka co strata 3 bramki. Wynik 1-2 był w miarę korzystny. Zapominamy że tutaj trzeba być lepszy w dwumeczu. To taki mały szczegół. Za tydzień to Astana będzie grała w niekorzystnych dla siebie warunkach - pora, murawa. Na sztuczną murawę nie ma co zwalać. Astana u siebie od października 2014 w pucharach nie przegrała meczu i wcale to nie są jakieś ogórki. Mieli za sobą doping, i korzystne warunki i to wykorzystali. Pamiętam jak we wrześniu 2016 reprezentacja zaczynała eliminacje i też w Astanie straciła jedyne punkty. Widać faktycznie to trudny teren. Nikogo nie bronię, ale staram się zrozumieć bo sam gram w piłkę i na przeróżnych "kartofliskach" grywałem i wiem jak piłka może się zachować. Ja uważam, że przy pełnych trybunach i mega zaangażowaniu wszystkich kibiców,piłkarzy i trenerów Legia jest w stanie odwrócić losy meczu i awansować do dalszej fazy. Wystarczy wspomnieć, że AStana wyjazdowy mecz wygrała dopiero w tej edycji po raz pierwszy od dawna i bardzo wiele traci ta drużyna w meczach wyjazdowych. Mam nadzieję, że w środę około 23:00 będzie awans do Ligii Europy zapewniony.
@Krzeszczu
wskaż mi twoim zdaniem dobrego trenera dla Legii.....

gazza, 27.07.2017 18:11 - *.adsl.inetia.pl

Zamiast Krzeszczu ja wskaże dobrego trenera - Dragomir Okuka.
Podsumowaniem meczu jest Hlousek który wyciera sobie nos koszulką Legii...Ręce opadają...!

diego10, 27.07.2017 21:17 - *.dynamic.chello.pl

Stasiek WRÓĆ!!
la la la brakuje ORLANDO SA!!

Wolfik, 27.07.2017 21:46 - *.dynamic.mm.pl

Nawet taka skazywana na pożarcie Arka walczy z Duńczykami i nikt nie odstawia nogi.... coraz bardziej przekonany jestem, że zagłaskaliśmy te nasze "gwiazdy".

Piotr, 27.07.2017 22:12 - *.132.ipv4.supernova.orange.pl

Proponuję wszystkim naszym gwiazdeczką i trenerowi obejrzeć mecz Arki Gdynia a raczej zobaczyć i nauczyć się co to jest zaangażowanie i walka na całego.
Arka skazywana na pożarcie, gryzła trawę i wygrała.
Obejrzyjcie to sobie przed rewanżem z potęgą z Kazachstanu.

tadek, 28.07.2017 09:22 - *.pse.pl

Arka wczoraj pokazała, że można, mimo że teoretycznie mają słabszych piłkarzy niż my, a budżet bodaj 10 razy mniejszy. Nasi miszczowie myśleli, że Astana położy się przed nimi a oni na stojąco wygrają ten mecz.

rob bandit, 28.07.2017 17:54 - *.satfilm.com.pl

a tak lizali dupę JM jakby była z Wedla gdy obejmował drużynę a teraz tak obszczekać trenera jeden z drugim...Jacek jest od strategii i taktyki,Vuko żądzi w szatni i wycieranie kichawy koszulką powinno mieć swoje konsekwencje...Wierzę że ...FORZA LEGIA!!!Pozdro z wakacji...

rob bandit, 28.07.2017 17:59 - *.satfilm.com.pl

za chwilę będzie taki scenariusz Probież super lub Rumak king -weż jeden z drugim wyślij cv na trenera i się od Jacka odpierwiastkuj ...tyle w temacie...Jestesmy Legia ,nikt Nas nie lubi!!!

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.