Mecz Lechia - Piast opóźnił się o godzinę z powodu zaśnieżonego boiska. Czy w najbliższy piątek czeka nas powtórka? - fot. www.piast.gliwice.pl
REKLAMA
REKLAMA

Czy mecz Lechia - Legia może się opóźnić?

Bodziach, źródło: własne / Gazeta Wyborcza - Wiadomość archiwalna

W piątek Legia zagra ligowe spotkanie w Gdańsku. W poprzedniej kolejce mecz Lechii przy Traugutta opóźnił się o godzinę z powodu problemów z podgrzewaną murawą. Czy przy okazji meczu z Legią lechiści poradzą sobie z odpowiednim przygotowaniem boiska? Wszystko zależy od pogody, jaka w piątkowy wieczór będzie w Trójmieście. Mecz Lechia - Piast rozpoczął się godzinę później niż planowano. Klub z Trójmiasta nie mógł włączyć podgrzewania murawy, w obawie przed... wyłączeniem jupiterów. Lechia nie ma bowiem odpowiedniej mocy, by jednocześnie włączyć i sztuczne oświetlenie i podgrzewanie murawy.
Firma, która montowała na stadionie przy Traugutta murawę twierdzi, że winna jest... pogoda. "Nie ma na świecie systemu podgrzewania murawy, który stopiłby w godzinę 10-centymetrową warstwę śniegu. Nawet latem przy temperaturze 30 st., gdy w czasie burzy spadnie grad, to mija sporo czasu, zanim grudki się roztopią. A w Gdańsku mieliśmy do czynienia z dużą masą śniegu i temperaturą poniżej zera. Śnieg musiał być mechanicznie ściągnięty, gdyby miał to zrobić system podgrzewania murawy, boisko byłoby gotowe następnego dnia" - mówi Gazecie Wyborczej Marek Wypychowski z Zielonej Architektury.

Przed meczem system podgrzewania murawy będzie działał, jednak obfite opady śniegu w dniu meczu mogą sprawić, że w Gdańsku dojdzie do powtórnego opóźnienia spotkania. W momencie włączenia jupiterów, konieczne jest bowiem wyłączenie ogrzewania boiska. "Zapewnienie równoległego działania obu elementów, wiązałoby się z koniecznością budowy nowej trafostacji zasilającej. Jej koszt to blisko milion złotych. Do tego dochodzą dalsze, ogromne koszty, związane z opłatami za moc zamówioną rzędu 785 kW (podgrzewanie murawy) i 825 kW (oświetlenie) oraz opłatami za energię elektryczną" - tłumaczy MOSiR.

Departament Logistyki Rozgrywek Ekstraklasy SA ma także do klubu z Gdańska zastrzeżenia z powodu braku czerwonego pigmentu do oznakowania linii. Ten brak co prawda pewnie uda się naprawić do piątku, ale problem podgrzewania murawy w czasie meczu z pewnością pozostanie.



Tak wyglądała murawa na stadionie Lechii w czasie rozgrzewki przed meczem z Piastem - fot. www.piast.gliwice.pl
REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.