Sebastian Mila cieszy się z gola na 2-0! - fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com
REKLAMA
REKLAMA

Polska 2-0 Niemcy

Wiśnia, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

W sobotni wieczór reprezentacji Polski osiągnęła historyczne zwycięstwo nad reprezentacją Niemiec. W ramach eliminacji do mistrzostw Europy "biało-czerwoni" ograli 2-0 swojego przeciwnika na Stadionie Narodowym. Decydujące okazały się trafienia z drugiej połowy Arkadiusza Milika i Sebastiana Mili. W barwach polskiej drużyny 90 minut rozegrał Tomasz Jodłowiec z Legii Warszawa.

Od początku meczu nieco lepiej na boisku prezentowali się piłkarze Adama Nawałki. Polacy starali się oskrzydlającymi akcjami zaskoczyć obronę przeciwnika, ale niemieccy defensorzy byli bardzo czujni. W 10. minucie gry po raz pierwszy wykazać się musiał Thomas Mueller, który strzałem z dystansu sprawdził czujność Wojciecha Szczęsnego. Z biegiem czasu przyjezdni zaczęli osiągać coraz większą przewagę, zmuszając "biało-czerwonych" do gry głównie z kontrataku. W 18. minucie znów groźnie było w szesnastce gospodarzy. Po wrzutce z rzutu wolnego do sytuacji bramkowej doszedł Mats Hummels i w ostatniej chwili niebezpieczeństwo zażegnali Polacy. Trzy minuty potem szczęścia z dystansu spróbował z kolei Toni Kross. Jego uderzenie poszybowało jednak wysoko ponad celem. Po dwóch kwadransach od rozpoczęcia spotkania obraz gry nie zmieniał się. Rywalizacja wciąż toczyła się głównie w środku pola, więc żadna z jedenastek nie stwarzała sobie dogodnych szans do wyjścia na prowadzenie.

W 32. minucie na strzał z daleka zdecydował się Kamil Grosicki, lecz jego celność można było pozostawić bez komentarza. Kilkadziesiąt sekund później Polska po raz pierwszy poważnie zagroziła Manuelowi Neuerowi. Po dośrodkowaniu od Kamila Grosickiego ekwilibrystyczne uderzał Robert Lewandowski, ale jego klubowy kolega nie miał żadnych kłopotów. W 38. minucie niemieccy zawodnicy mogli objąć prowadzenie. Po wrzutce ze skrzydła z najbliższej odległości fatalnie przestrzelił jednak Karim Bellarabi. Chwilę potem po szybko przeprowadzonej kontrze, wpadając w pole karne, nieznacznie pomylił się Thomas Muller. Tuż przed przerwą kolejna znakomita akcja mogła dać gościom pierwszego gola. Po raz kolejny na wysokości zadania stanął jednak Wojciech Szczęsny, który z łatwością wyłapał strzał Bellarabiego.

Sześć minut po zmianie stron Stadion Narodowy oszalał z radości. Arkadiusz Milik wygrał pojedynek z jednym z rywali i precyzyjną główką nie dał najmniejszych szans Manuelowi Neuerowi. Już chwilę potem wyrównać mogli Niemcy. Mario Gotze mocno kopnął piłkę ze skraju pola karnego, ale świetną obroną popisał się Wojciech Szczęsny. Po godzinie gry polski golkiper ponownie stanął na wysokości zadania. Tym razem strzałem zaskoczyć się go starał Andre Schurrle. Trzy minuty potem zawodnik Arsenalu z kolei pewnie interweniował po próbie Mario Gotze. W 70. minucie na indywidualną akcję zdecydował się Kamil Grosicki, który zatrzymał się dopiero na bramkarzu reprezentacji Niemiec. Moment później wprowadzony przed chwilą Julian Draxler huknął zza szesnastki, ale na szczęście w porę został zablokowany.

W 79. minucie Polaków znów uratował Szczęsny. Bramkarz "biało-czerwonych" świetnie odbił mocno kopniętą piłkę przez Karima Bellarabiego. Dwie minuty potem z półwoleja huknął Lukas Podolski i tym razem Polakom nie pomógł już bramkarz, ale poprzeczka. Pomimo naporu Niemiec to gospodarze strzelili tego wieczoru drugiego gola. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry piłkę do siatki Manuela Neuera skierował Sebastian Mila. Nasi zachodni sąsiedzi chcieli się jeszcze odgryźć po rzucie wolnym Toniego Kroosa, lecz gracz Realu Madryt nieco chybił.

Polska 2-0 Niemcy
1-0 Milik 51
2-0 Mila 88

Polska: Wojciech Szczęsny - Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Łukasz Szukała, Jakub Wawrzyniak (84, Artur Jędrzejczyk) - Kamil Grosicki (71, Waldemar Sobota), Tomasz Jodłowiec, Grzegorz Krychowiak, Maciej Rybus - Arkadiusz Milik (77, Sebastian Mila), Robert Lewandowski.

Niemcy: Manuel Neuer - Antonio Rudiger (83, Max Kruse, Jerome Boateng, Mats Hummels, Erik Durm - Karim Bellarabi, Christoph Kramer (71, Julian Draxler), Toni Kroos, Mario Gotze, Andre Schurrle (77, Lukas Podolski) - Thomas Muller.

żółte kartki: Szukała, Piszczek - Boateng, Bellarabi.

sędziował: Pedro Proenca (Portugalia).

Fotoreportaż z meczu - 45 zdjęć Kamila Marciniaka
Fotoreportaż z meczu - 65 zdjęć Piotra Galasa

fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com
Tomasz Jodłowiec - fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.