fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Analiza

Ile strzelamy, ile tracimy?

Kamil Dumała, źródło: Legionisci.com

W obecnym sezonie podopieczni trenera Aleksandra Vukovicia strzelają bardzo mało goli, a ostatnio tracą ich coraz więcej. W 20 spotkaniach zdobyli 21 bramek i stracili 13. Wynik ten daje 1,05 gola strzelonego i 0,65 straconego na mecz. Postanowiliśmy przyjrzeć się, jak statystycznie wyglądało to w ostatnich pięciu sezonach po pierwszych 20 meczach.

Sezon 2015/2016


Zacznijmy od sezonu, kiedy to po wyrównanych pojedynkach z Zorią Ługańsk w 4. rundzie eliminacji Ligi Europy, zawodnicy trenera Henninga Berga awansowali do fazy grupowej. Legia źle rozpoczęła rozgrywki przegrywając 1-3 z Lechem Poznań w Superpucharze Polski. Następnie wygrała siedem spotkań z rzędu (3 w lidze, 4 w eliminacjach Ligi Europy w tym walkower z FK Kukesi). Po serii zwycięstw zespół z Warszawy grał w kratkę, potrafił wygrać wysoko z Lechią Gdańsk (4-1), jak i zremisować z Termaliką bądź przegrać z Piastem Gliwice czy Koroną Kielce.

W pierwszych dwudziestu meczach legioniści zdobyli 41 bramek, co daje 2,1 strzelonej bramki na mecz. Natomiast stracili 16 bramek, czyli 0,8 gola na mecz. W tych pierwszych spotkaniach zespół z Warszawy wygrał 12 razy (w tym wyżej wymieniony walkower), zremisował czterokrotnie i tyle samo razy przegrał. Najwyższe zwycięstwo legioniści osiągnęli z Podbeskidziem Bielsko-Biała (5-0), natomiast najwyżej przegrali z Lechem Poznań (1-3).

Weźmy pod uwagę liczbę oddanych strzałów przez rywali i zespół Legii w odniesieniu do uderzeń celnych oraz strzelonych bramek. Rywale we wszystkich 19 meczach (nie braliśmy pod uwagę walkowera z FK Kukesi), uderzali na bramkę „Wojskowych” 203 razy, z czego 86 razy celnie (42% wszystkich uderzeń). Najwięcej strzałów oddała Jagiellonia Białystok (18), natomiast najmniej FC Botosani (w pierwszym meczu Ligi Europy) i Korona Kielce - oba kluby uderzały na bramkę Legii siedmiokrotnie. Najlepszą celnością popisała się drużyna Jagiellonii Białystok (8 uderzeń), a najgorszą drużyny FK Kukesi oraz FC Botosani.

Z kolei podopieczni trenera Henninga Berga uderzali na bramkę rywali 222 razy, z czego celnie stukrotnie (45%). Najwięcej strzałów oddali w meczu z FC Botosani (19), natomiast najmniej w rewanżu z Zorią Ługańsk (6). Legia najczęściej celnie uderzała w meczu ze Śląskiem Wrocław, w którym zdobyła cztery bramki, natomiast najrzadziej, bo tylko raz, z Jagiellonią Białystok. Był to jednak strzał dający remis.

Liczba meczów: 19 (walkower z FK Kukesi)
Bramki strzelone / stracone: 41 / 16
Liczba strzałów / celne: 222 / 100 (45%)
Liczba strzałów oddanych przez rywali / celne: 203 / 86 (42%)
Spotkania wygrane / zremisowane / przegrane: 12 / 4 / 4
Najwyższe zwycięstwo: 5-0 z Podbeskidziem Bielsko-Biała
Najwyższa porażka: 1-3 z Lechem Poznań
Najlepszy strzelec: Nemanja Nikolić (13 bramek)

fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com

Sezon 2016/2017


Kolejny sezon Legia rozpoczynała z Besnikiem Hasim na ławce trenerskiej oraz od porażki w Superpucharze Polski 1-4 z Lechem Poznań. Początek ligi nie był najlepszy, doszło do tego odpadnięcie z Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze, a zarazem klub odniósł najważniejszy sukces – awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów po meczach z FC Dundalk.

W pierwszych dwudziestu meczach „Wojskowi” zdobyli 20 bramek, co daje 1,0 bramki na mecz, natomiast stracili ich 29, czyli 1,45 na spotkanie. Najwyższe zwycięstwo podopieczni trenera Hasiego odnieśli w trzech meczach: po 2-0 z HSK Zrinjskim Mostar, FC Dundalk oraz Ruchem Chorzów. Natomiast najwyższa porażka przyszła w fazie grupowej Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund (0-6).

W tym okresie rywale na naszą bramkę uderzali 217 razy, celnie udało im się to 111 razy (51%). Najwięcej strzałów oddała Borussia Dortmund, która uczyniła to 25-krotnie, natomiast najmniej Ruch Chorzów. Celnie na bramkę Legii najczęściej uderzała także Borussia (16 razy), natomiast żadnego celnego strzału nie oddał Ruch Chorzów.

Podopieczni trenera Besnika Hasiego i w jednym meczu trenera Jacka Magiery oddali 227 strzałów na bramkę rywali, celnych uderzeń 105 (46%). Legioniści najwięcej razy uderzali na bramkę Piasta Gliwice i Zagłębia Lubin (22-krotnie). W pierwszym meczu zremisowali bezbramkowo, natomiast z Zagłębiem przegrali 2-3. Dziewięć strzałów celnych Legia oddała w meczu Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze, jednak te spotkanie przegrała 2-3.

Liczba meczów: 20
Bramki strzelone / stracone: 20 / 29
Liczba strzałów / celne: 227 / 105 (46%)
Liczba strzałów oddanych przez rywali / celne: 217 / 111 (51%)
Spotkania wygrane / zremisowane / przegrane: 5 / 7 / 8
Najwyższe zwycięstwo: 2-0 z HSK Zrinjski Mostar, FC Dundalk oraz Ruchem Chorzów
Najwyższa porażka: 0-6 z Borussia Dortmund
Najlepszy strzelec: Nemanja Nikolić (8 bramek)

fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com

Sezon 2017/2018


Kolejny sezon rozpoczął na ławce trenerskiej Jacek Magiera, natomiast potem stery przejął Romeo Jozak. Tradycyjnie mecz o Superpuchar Polski Legia przegrała - tym razem w rzutach karnych z Arką Gdynia. Zespół odniósł kilka zwycięstw, jednak przegrany dwumecz z FK Astana i Sheriffem Tiraspol przekreślił szanse legionistów na awans do fazy grupowej rozgrywek europejskich. Na koniec analizowanego okresu przyszły dwie porażki z Jagiellonią Białystok (0-1) oraz z Lechem Poznań (0-3).

Legia lepiej niż w poprzednim sezonie radziła sobie pod bramką rywali i swoją. „Wojskowi” strzelili 35 bramek, czyli 1,75 bramki na mecz i stracili ich 19, co daje średnią 0,95 na jedno spotkanie. Wygrana 6-0 w rundzie eliminacyjnej Ligi Mistrzów z IFK Mariehamn to najwyższe zwycięstwo w pierwszych dwudziestych spotkaniach sezonu 2017/2018. Najwyższą porażkę odnieśliśmy z Lechem Poznań.

Rywale na naszą bramkę uderzali 207 razy, z czego celnie tylko 68 razy (33% wszystkich uderzeń). W dwudziestu pierwszych meczach tamtego sezonu najczęściej bramkę Legii ostrzeliwali zawodnicy Astany w pierwszym meczu eliminacji Ligi Mistrzów, którzy zrobili to 20-krotnie. W tym samym meczu odnotowano także najwięcej celnych uderzeń na naszą bramkę, bo aż 9. Najgorszą celnością wykazali się zawodnicy Ruchu Zdzieszowice, gdyż nie oddali ani jednego celnego strzału.

Jak wyglądało to w wykonaniu legionistów? Otóż oddali oni 275 strzałów na bramkę rywala, z czego popisali się 36% celnością. Najwięcej razy uderzali w meczu z Sandecja Nowy Sącz, w którym zrobili to 27-krotnie, w tym spotkaniu także oddali 10 strzałów celnych. Najgorzej było w meczu z Lechem Poznań, celność na poziomie 0, natomiast liczba oddanych strzałów wyniosła 5.

Liczba meczów: 20
Bramki strzelone / stracone: 35 / 19
Liczba strzałów / celne: 275/ 100 (36%)
Liczba strzałów oddanych przez rywali / celne: 207 / 68 (33%)
Spotkania wygrane / zremisowane / przegrane: 11 / 3 / 6
Najwyższe zwycięstwo: 6-0 z FK Mariehamn
Najwyższa porażka: 0-3 z Lechem Poznań
Najlepszy strzelec: Armando Sadiku (5 bramek)

fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com

Sezon 2018/2019


Sezon rozpoczął się meczem 1. rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Cork City FC, który po męczarniach Legia wygrała 1-0. Późniejsze mecze były „w kratkę”, przegrana w Superpucharze Polski z Arką Gdynia, odpadnięcie z eliminacji Ligi Mistrzów ze Spartakiem Trnava oraz eliminacji Ligi Europy z Football 1991 Dundelange. W związku z czym na ławce trenerskiej Deana Klafuricia zastąpił Ricardo Sa Pinto.

Legioniści w pierwszych 20 meczach zdobyli 30 bramek, co daje 1,5 bramki na mecz oraz stracili 25 bramek, czyli 1,25 gola na spotkanie. Najwyższe zwycięstwa zanotowali w meczu z Miedzią Legnica (4-1) i w rewanżu z Cork City FC (3-0). Natomiast najwyższa porażka przyszła w meczu z Wisłą Płock, kiedy to przegrali 1-4. Legia wygrała 10 meczów, 5 zremisowała i tyle samo przegrała.

Rywale na bramkę Legii uderzali 202 razy, a celnie zrobili to 68 razy (34%). Najwięcej strzałów oddali zawodnicy Football 1991 Dundelange (19). Natomiast najczęściej celnie w stronę bramki „Wojskowych” strzelali gracze Spartaka Trnava i Piasta Gliwice (6 uderzeń), oba te spotkania Legia wygrała. Najrzadziej uderzali zawodnicy Cork City FC (3 razy), natomiast najniższą skutecznością wykazała się drużyna Lecha Poznań (1 celny strzał).

Ekipa z Warszawy oddała 263 strzały, osiągając 37% skuteczności. Najlepszy mecz pod względem oddanych strzałów? Rewanż z Cork, w którym oddaliśmy 18 strzałów, z czego 8 było celnych. Natomiast najwięcej celnych uderzeń oddaliśmy z Miedzią Legnica, bo aż 9, i to spotkanie zakończyło się zwycięstwem „Wojskowych” 4-1.

Liczba meczów: 20
Bramki strzelone / stracone: 30 / 25
Liczba strzałów / celne: 263 / 98 (37%)
Liczba strzałów oddanych przez rywali / celne: 202 / 68 (34%)
Spotkania wygrane / zremisowane / przegrane: 10 / 5 / 5
Najwyższe zwycięstwo: 4-1 z Miedzią Legnica i 3-0 z Cork City FC
Najwyższa porażka: 1-4 z Wisłą Płock
Najlepszy strzelec: Carlitos (7 bramek)

fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com

Sezon 2019/2020


Obecny sezon rozpoczęliśmy od meczu z Europa FC i nudnego, bezbramkowego remisu, których zresztą od początku nowych rozgrywek zespół z Warszawy miał aż sześć (!). Tym razem z Ligi Europy podopieczni trenera Aleksandra Vukovicia odpadli po niezłych meczach z Rangers FC i bramce straconej w 90. minucie gry. W lidze Legia zajmuje 9. miejsce, z bilansem 5-2-4.

Legioniści zdobyli 21 bramek w obecnym sezonie, co daje 1,05 bramki na mecz oraz stracili 13 goli (0,65/spotkanie). W dziewięciu spotkaniach Legia nie zdobyła żadnej bramki, natomiast czyste konto zachowała w dziesięciu meczach. Najwyższe zwycięstwo odnieśli z Europa FC, natomiast najwyższą porażkę w ostatniej ligowej kolejce przeciwko Piastowi Gliwice.

Rywale na bramkę strzeżoną przez Radosława Majeckiego (+w jednym meczu przez Radosława Cierzniaka) uderzyli 205 razy, uderzając celnie na poziomie 30%. Co ciekawe najwięcej strzelali piłkarze ŁKS Łódź, bo uczynili to 21-krotnie, najmniej natomiast zawodnicy Wisły Płock (3 razy). Pierwszy mecz „Wojskowi” wygrali 3-2, natomiast w drugim przegrali 0-1. Najczęściej celnie uderzał zespół Pogoni Szczecin (7 razy), a zespoły Puszczy Niepołomice oraz Kuopionu nie oddały celnego strzału.

Jak uderzają piłkarze z Łazienkowskiej? Otóż oddali 281 strzałów w tym sezonie; celnie zrobili to 111 razy (prawie 40%). Pod względem uderzeń najlepszy mecz był przeciwko Atromitosowi przy Łazienkowskiej 3, podopieczni trenera Aleksandra Vukovicia oddali wtedy 28 strzałów, a celnych było 14 z nich. Najgorszy? Pod względem oddanych strzałów to rewanż z Rangers FC, a strzałów celnych to spotkanie rewanżowe z Kuopionem, gdzie oddali tylko 2 celne uderzenia.

Liczba meczów: 20
Bramki strzelone / stracone: 21 / 13
Liczba strzałów / celne: 281 / 111 (39%)
Liczba strzałów oddanych przez rywali / celne: 205 / 61 (30%)
Spotkania wygrane / zremisowane / przegrane: 9 / 6 / 5
Najwyższe zwycięstwo: 3-0 z Europa FC
Najwyższa porażka: 0-2 z Piastem Gliwice
Najlepszy strzelec: Niezgoda (6 bramek)

fot. Hagi / Legionisci.com
fot. Hagi / Legionisci.com

Podsumowanie


Sezon2015/20162016/20172017/20182018/20192019/2020
Liczba meczów1920202020
Bramki strzelone4120353021
Bramki stracone1629192513
Strzały / celne222 / 100 (45%)227 / 105 (46%)275 / 100 (36%)263 / 98 (37 %)281 / 111 (39%)
Strzały rywali / celne203 / 86 (42%)217 / 111 (51%)207 / 68 (33%)202 / 68 (34%)205 / 61 (30%)
Zwycięstwa12511109
Remisy47356
Porażki48655


Obecny sezon pod względem liczby straconych bramek, jest najlepszy od pięciu sezonów. W sezonie 2015/2016 Legia straciła 16 bramek, czyli trzy więcej niż w obecnym. Nie przekłada się to jednak na wyniki zespołu, gdyż w tamtym sezonie ponieśliśmy tylko 4 porażki a w obecnym o jedną więcej. Przegranymi spotkaniami możemy nawiązywać do poprzedniego sezonu, gdy w pierwszych dwudziestu spotkaniach także pięciokrotnie nie zdobyliśmy w meczu chociażby punktu.

Pod względem liczby oddanych strzałów przez rywali obecne rozgrywki na przestrzeni ostatnich pięciu sezonów plasowałby się na 3. miejscu. Najlepszy był sezon 2018/2019, gdy przeciwnicy oddali tylko 202 strzały, w obecnym 205. Natomiast pod względem celności tych uderzeń zdecydowanie to najsłabszy dla rywali sezon - mają tylko 30% skuteczności. Idealnym przykładem powinno być tu najwyższe przegrane spotkanie, te z ostatniej kolejki Ekstraklasy z Piastem Gliwice (0-2).

Gdy weźmiemy pod uwagę naszą skuteczność, to już tak różowo nie jest. 21 goli zdobytych to dopiero 4. pozycja w ostatnich pięciu sezonach, tylko w 2016/2017 zdobyliśmy jednego gola mniej. Oddaliśmy zdecydowanie największą liczbę strzałów na bramkę rywali i osiągnęliśmy skuteczność na poziomie 39%. W sezonie 2016/2017 było to 46%, tylko, że wtedy wygraliśmy tylko pięć spotkań, a obecnie dziewięć.

Pod względem statystycznym zdecydowanie ten sezon nie wygląda najgorzej, jednak gdy spojrzymy nie na statystyki, a na rezultaty to już nie jest tak dobrze. Zremisowaliśmy aż sześć spotkań, w większości których nie zdobyliśmy bramki ale także i jej nie straciliśmy. Bardzo dużo oddajemy uderzeń na bramkę rywali, jednocześnie rzadko dopuszczając ich do strzałów na naszą bramkę. Niestety nie zawsze przekłada to się na wyniki, a najlepszym przykładem jest mecz z Wisłą Płock. Rywale oddali trzy strzały, dwa celne i zwyciężyli 1-0.

Skuteczność i koncentracja to zdecydowanie największe bolączki obecnej Legii, oczywiście nie oceniając gry w żadnym z tych dwudziestu spotkań. Czas by poprawić skuteczność w ataku i koncentrację w obronie, gdyż na końcu nie liczy się statystyka, tylko to ile razy podopieczni trenera Vukovicia zmieszczą piłkę w siatce a ile przeciwnicy.


przeczytaj więcej o:
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

+dodaj komentarz
Ja - 18.10.2019 / 06:47, *.t-mobile.pl

Niemiarodajny dobór meczów. W tej 20 nie powinno liczyć meczów z fazy grupowej europejskich pucharów, bo tam każda drużyna jest co najmniej o klasę lepsza niż ekstraklapowe ogóry. W tym sezonie tylko Rangersi byli na jakimś przyzwoitym poziomie, ale takie Borussi jest im równie daleko co polskim zespołom do poziomu LE.

odpowiedz
Niema kasy to nie ma klasy - 17.10.2019 / 20:33, *.206.108

Na Ofoe nas nie stać na Nikolica nas nie stać na taki zespół jaki remisował z Realem dziś już nas nie stać . Co tu filozofować nie ma kasy to i na dobrej klasy zawodników szanse są nie wielkie . Więc niema co się dziwić , że Legia to dziś jeden ze średnich zespołów w lidze .

odpowiedz
megamózg - 17.10.2019 / 08:38, *.89.188

Ze statystyk wynika, że nie ma tragedii. Jedyną naszą bolączką jest brak skuteczności, czyli brak porządnego napastnika. Strzałów oddajemy dużo, dużo z nich jest celnych, ale bramek jest mało. Wniosek oczywisty. W obronie za to mamy najlepszy sezon od lat. Jeśli byśmy dołożyli do tego skuteczność w ataku, to teraz Legia grałaby w LE i byłaby liderem e-klapie. Tęsknię za Nikoliciem :(.

odpowiedz
sprite - 17.10.2019 / 12:13, *.play-internet.pl

@megamózg: A Nikolic właśnie szuka klubu :-)

odpowiedz
Elquatro - 17.10.2019 / 13:21, *.chello.pl

@sprite: hehe

odpowiedz
tomiacab - 17.10.2019 / 14:11, *.144.179

@sprite: Jadł usłyszał jakie s zarobki w Legii, to kazał swojemu menadżerowi, żeby pudlowi mówił, ze wcale nie szuka.

odpowiedz
Mateusz z Gór - 17.10.2019 / 14:43, *.com.pl

@megamózg:

To nie do końca tak, że skuteczność szwankuje. Pomijając sabotażystów takich jak Nagy czy Novikovas to pozostali gracze nie mieli za wiele setek, które by zmarnowali. Można spokojnie budować ataki i oddawać strzały z przygotowanych pozycji (sezon 15/16) albo walić z pozycji słabych, bo nie ma innej alternatywy (sezon obecny). Statystycznie wynik wygląda podobnie, ale strzał strzałowi nierówny, co znajduje odzwierciedlenie w liczbie strzelonych bramek.

odpowiedz
megamózg - 17.10.2019 / 14:48, *.89.188

@Mateusz z Gór: no tak, tylko dobry napadzior nie będzię strzelał z nieprzygotowanej pozycji, tylko wypracuje sobie lepszą, albo ma takie umiejętności, że i ze słabej pozycji strzela gola. W tej samej sytuacji Niezgoda wali nad poprzeczką, Kante nie trafia w piłke, a Kulenović wywraca się o własne nogi. Taka jest różnica.

odpowiedz
Bubu - 17.10.2019 / 16:54, *.vectranet.pl

@tomiacab: Tak ,haaaa

odpowiedz
Mateusz z Gór - 18.10.2019 / 20:36, *.inetia.pl

@megamózg:

Też racja. Jedno i drugie ma wpływ na obecną żenadę w ataku.

odpowiedz
(L) - 17.10.2019 / 06:53, *.t-mobile.pl

Strzelamy za mało, tracimy za dużo

odpowiedz
tomiacab - 17.10.2019 / 11:12, *.144.179

@(L) : krótko, zwięźle i na temat

odpowiedz
Bartek - 17.10.2019 / 03:57, *.chello.pl

Cześć, chciałbym tylko odnieść się do umieszczonej tabeli, rzuciło mi się w oczy że w 3 wierszu tabeli na czerwono zaznaczono wartość "13" z obecnego sezonu sugerując tym samym, że to najgorsza wartość, natomiast "29" z sezonu 2015/16 ma kolor zielony.
Co do samej treści merytorycznej statystyk, nie wiem na ile miarodajne jest porównywanie meczów na przełomie lat zarówno naszej ligi jak i europejskich pucharów. Tak jak w przypadku ekstraklasy przeciwnicy są Ci sami albo na zbliżonym poziomie, tak nie ma prawa porównywać meczów przeciwko BVB do meczów z Rangersami czy Dudelange.
Doceniam włożoną pracę, ponieważ pozwala wyciągnąć pewne wnioski :) Pozdrawiam

odpowiedz
Rafal - 16.10.2019 / 22:43, *.play-internet.pl

Dobra robota, pokazuje to jaki regres sportowy zaliczamy w stosunku nawet do sezonu 2017 /18 o Bergu, Czerczesowie nie wspominam bo to wyżyny! Odpowiedzialność ponosi kto? Władza!

odpowiedz
Darek - 16.10.2019 / 21:11, *.t-ipconnect.de

Analiza nic nie zmieni.Mamy po prostu z roku na rok coraz slabszych pilkarzy.Takiego Kante to nawet nie powinno sie porownywac z Nikoliciem.

odpowiedz
Hiszpan - 17.10.2019 / 06:52, *.t-mobile.pl

@Darek : 100 % racji. Skład co roku słabszy dodatkowo brakuje ambicji i chęci do zap... Na ławce dyletant i przepis na katastrofę gotowy.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.