REKLAMA

Nasze oceny

Plusy i minusy po meczu z Wisłą

Woytek, źródło: Legionisci.com

Legioniści zdołali odwrócić losy meczu w Krakowie w samej końcówce, choć przez większość meczu nie za bardzo potrafili sobie poradzić z pressingiem wiślaków. Ponadto nie uniknęli kilku poważnych błędów w obronie, których na szczęście rywale nie wykorzystali. Zapraszamy do zapoznania się z ocenami, jakie przyznaliśmy legionistom za to spotkanie.

Luquinhas - Był bardzo aktywny przez całe spotkanie. Nie brakowało z jego strony zarówno niezłych dośrodkowań jak i ciekawych prostopadłych piłek. W 60. minucie zanotował bardzo ładny odbiór we własnym polu karnym. Następnie strzelał 22 metrów i trafił w rękę rywala tuż przed polem karnym. Po zejściu Joela Valencii przesunął się ze skrzydła do środka boiska i pokazał jak powinno się grać na tej pozycji. W 79. minucie walczył w polu karnym do końca i wywalczył rzut karny.

Tomas Pekhart - Czech pokazał jak zamienić minusa na plusa w 10 minut. W pierwszej połowie był kompletnie niewidoczny, ale głównie z tego powodu, że nie otrzymywał żadnych dobrych podań od kolegów. W 81. minucie pewnie wykorzystał rzut karny, a w 89. minucie zrobił to z czego słynie najbardziej, czyli posłał strzałem z główki piłkę do siatki i zagwarantował Legii trzy punkty.

Josip Juranović - W 18. minucie oddał za słaby zza pola karnego. Raz dał się wymanewrować Michałowi Makowi przy linii końcowej. Był bardzo aktywny na prawym skrzydle, wygrał 7 z 11 pojedynków. W końcówce meczu zagrał idealną piłkę na głowę Tomasa Pekharta i zanotował w ten sposób asystę.

Artur Boruc - Wykonał trzy fatalne wykopy na samym początku meczu w niegroźnych sytuacjach, ale w dalszej fazie spotkania trzema interwencjami zapracował na małego plusa. W 22. poradził sobie w sytuacji sam na sam po błędzie stoperów. W 71. i 73. minucie nie dał się pokonać napastnikowi "Białej Gwiazdy".

Filip Mladenović - W 39. minucie posłał mocną piłkę w pole karne na 5 metr, ale Paweł Wszołek jej nie zdołał jej sięgnąć. Na początku drugiej części gry zabawił się na własnej połowie z trzema rywalami, ale efektem było złe i zarazem ryzykowne podanie do Andre Martinsa, przez co wiślacy stanęli przed szansą na gola. W 76. minucie wykonał rzut wolny z 16 metrów, ale uderzył nad poprzeczką. W sumie stoczył najwięcej pojedynków ze wszystkich legionistów, a wygrał 60 procent z nich.

Andre Martins - Przeciętny występ Portugalczyka. Kilka razy nie zdążył za rywalami i musiał ratować się faulami. Po jednym z nich otrzymał żółtą kartkę. Na początku drugiej połowy nie opanował piłki po podaniu Mladenovicia blisko własnego pola karnego. Zanotował tylko dwa udane odbiory i wygrał 6 z 15 pojedynków.

Bartosz Slisz - Podobny występ do Andre Martinsa. Za rzadko był pod piłką. Przy bramce dla krakowian wraz z Wieteską nie upilnował Yeboaha. W 50. minucie oddał mocny, ale niecelny strzał zza pola karnego. W 62. minucie przedarł się w polu karnym i podawał z ostrego kąta, ale nikt nie przeciął tej piłki. W 71. minucie zanotował dobry powrót w pole karne i wyjaśnił groźną sytuację.

Artur Jędrzejczyk - Nie był to najlepszy dzień kapitana. W 22. minucie wraz z Mateuszem Wieteską nie poradzili sobie z Brownem Forbesem. Dwa razy faulował przy próbie odebrania piłki w środku pola. W 65. minucie powinien zapisać na swoje konto gola z główki, ale pozbawił go tego Wieteska. W drugiej połowie fatalnie zagrał z główki do rywala, ale sytuację uratował Boruc.

Mateusz Wieteska - Był to dla niego pierwszy ligowy mecz od... 22 sierpnia. W akcji bramkowej na 1-0 nie zdołał zablokować zawodnika Wisły. W 22. minucie nie sięgnął górnej piłki i zderzył się z Jędrzejczykiem przez co wiślacy stanęli przed szansą na podwyższenie prowadzenia. Miał kilka udanych odbiorów, ale w drugiej połowie dosłownie zabrał gola "Jędzy" dobijając strzał z główki z pozycji spalonej.

Paweł Wszołek - Na początku meczu znalazł się w polu karnym, ale nie potrafił oddać strzału. W 38. minucie nie sięgnął mocnej piłki zagranej na piąty metr przez Filipa Mladenovicia. Oddał jeden celny strzał na bramkę z główki, ale poradził sobie z nim Lis. W ostatnich tygodniach brakuje mu jakości, choć stara się. W sobotę wygrał tylko 3 z 13 pojedynków. Zszedł w 59. minucie.

Joel Valencia - Ekwadorczyk dostał szansę poprowadzenia ofensywnej gry drużyny i nie poradził sobie z tym zadaniem. W pierwszej części kilka razy miał problemy z dobrym przyjęciem piłki w środku pola. W drugiej zbyt wiele się nie zmieniło. Można było odnieść wrażenie, że koledzy niezbyt często podawali mu piłkę. W 42. minucie prostopadle wypuścił w pole karne Wszołka. Zszedł w 68. minucie.

Zmiennicy:

Kacper Skibicki - Wszedł na boisko w 59. minucie za Wszołka. Dał niezłą zmianę. Był dynamiczny, przez co rywale trzykrotnie nieprzepisowo go zatrzymywali.

Mateusz Cholewiak - Wszedł na boisko w 68. minucie za Valencię. Tylko kilka razy był przy piłce, ale zdołał oddać jeden niezły i celny strzał w doliczonym czasie gry.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

+dodaj komentarz
olew - 15.12.2020 / 18:31, *.vectranet.pl

Słabi stoperzy i Wszołek, beznadziejny Valencia, ale reszta w Krakowie grała nieźle.
Na tle bardzo ambitnej, mądrze grającej Wisły nasze grajki dokazywały.
Skład mamy lepszy od Rakowa, Lecha, Pogoni i Piasta, ale to było wiadomo już na początku ligi, gramy już znacznie lepiej od nich , a jeszcze ( biorąc po uwagę nasze zwyczaje, czas i tabelę ) - nie powinniśmy.
Ligę więc w marcu/kwietniu wygramy.
Na puchary potrzebni stoperzy i drugi napadzior , jeśli Kante będzie słabować, albo odejdzie.
Jedyne czego nam potrzeba naprawdę natenczas, to otwarcie stadionu.
W telewizorach piłeczka jest nudna i śmieszna, to wygląda jak jakaś liga mistrzów albo podobna pornografia.

odpowiedz
SEBO(L) - 15.12.2020 / 09:02, *.chello.pl

Najwiekszym minusem jest fakt utrzymywania pasożyta, jakim jest Kante,i ukrywania tego faktu pod płaszczykiem kolejnych,drobnych i powracających dolegliwości. Ukrywanie faktu chęci jego odejścia już zimą i niewiązania z nim żadnej,nawet wiosennej przyszłości,tylko dlatego,że kończy się runda i nie klub nie chce mącić ani narażać go na falę domniemanego hejtu ,nie jest w porządku wobec kibiców...

odpowiedz
AAA - 14.12.2020 / 21:47, *.chello.pl

Do Kazek82,Super Coach-jaki Lopes,jaki Cholewiak?
Najpierw Skibicki za Wszołka,potem Mosór za Jędrzejczyka a Wieteska to głębokie rezerwy.
Valencia? Myślałem że z tego Krakowa to Flix Bus i do UK...

odpowiedz
Kazek82 - 14.12.2020 / 21:30, *.co.uk

Dla Valencii czas w legii dobiegl konca
Wszolek bez formy czas na lawke niech oczysci "umysl"
Pekhart 2 bramki ale...... malo pracuje
Moim zdaniem wiecej czasu powinni dostac lopes I cholewiak
Czas jedzy rowniez dobiega konca czas dla Mlodego Mosora!!!!

odpowiedz
RR - 15.12.2020 / 07:14, *.centertel.pl

@Kazek82 : Można się czepiać umiejętności Pekharta, ale pisać, że mało pracuje to spore nadużycie. W tym meczu prawie 12 km przebiegł - wiem, że lepiej mądrze stać niż głupio biegać, jednak to pierwszy obrońca narzucający pressing. Zastawia się, walczy, nie traci piłek. Słabo wszedł w mecz, ale finalnie wyszło na jego.
Co do Cholewiaka czy Lopesa po części się zgadzam - muszą grać i dostawać szanse. Denerwuje mnie tylko, że wchodząc z ławki pierwsze 2-3 akcje grają „pod siebie”, czyli głowa w dół, próba kiwki i luta z całej siły w obrońcę lub obok bramki, gdzie zdecydowanie są lepsze opcje do grania/podania.
Valencia - zdecydowanie do widzenia. Nic nie wnosi, nie ma chemii między nim a drużyną. Sprowadzony na siłę, gra na siłę, nic nie pokazuje.

odpowiedz
singspiel - 15.12.2020 / 10:38, *.centertel.pl

@Kazek82 : dobiega czas Igora Lewczuka i Astiza. od lipca Jach do wzięcia za free, chyba nie nad czym sie zastanawiać

odpowiedz
oLaf - 15.12.2020 / 14:28, *.vectranet.pl

@RR: Pekhart to zagadka - zagrał słabiutkie 80 minut i .... świetne kolejne 14 !: O

Taki "śpioch" co nie wygrał żadnego pojedynku, nikogo nie kiwnął , uśpił totalnie mnie i przeciwników na boisku ; ) i ruszył do roboty...!

Szkoda, że el. LE go zweryfikowały....

odpowiedz
RR - 16.12.2020 / 07:56, *.chello.pl

@oLaf: zgadzam się z Twoim komentarzem.
Puchary zweryfikowały nie tylko Pekharta, ale i całą drużynę oraz „taktyki” dwóch trenerów. Nie można mieć jednego schematu w ataku. W naszej lidze widać to jeszcze przechodzi.
Natomiast Pekhart jest, moim zdaniem, napastnikiem, który pracuje w ataku, biega, pressuje, zastawia i piłek za dużo nie traci. Jak dostanie piłkę na głowę, to kończy jak profesor. Gra nogami wygląda gorzej, szczególnie taka w tłoku i na małej przestrzeni. Kłaniają się chyba braki koordynacyjne przy takim wzroście.
Niby przed sezonem mieliśmy bogactwo w ataku, ale teraz nawet strach wstawić takiego Rosołka czy Lopesa od początku. A z Kante to już nie wiadomo, co się dzieje.
Drużyna niby wygrywa, ilość punktów się zgadza, ale bramek strzelamy mało. Jednak to raczej nie przez Pekharta, tylko dlatego, że żaden z pomocników nie dojeżdża z formą. Rok temu mieliśmy Wszołka czy Gvilie w sztosie, teraz każdy widzi, jak to wygląda.

odpowiedz
Super⚽️Coach - 14.12.2020 / 20:34, *.amazonaws.com

Czyli ...Jédza,Witeska,Valencia out!

odpowiedz
singspiel - 15.12.2020 / 11:14, *.centertel.pl

@Super⚽️Coach: Jędza ma umowę do 30 czerwca 2023, Valencia odchodzi po sezonie, bo jest wypożyczony

odpowiedz
kibolo - 15.12.2020 / 17:03, *.orange.pl

@Super⚽️Coach: Nie. Różnica polega na tym, że Jędzy zdarzają się słabsze występy, ale na ogół trzyma poziom. Podobnie jak Wszołek. Wieteska jest po prostu przeciętny. O Valencii to szkoda gadać.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.